Konieczne jest też sprawdzenie gładzi cylindrów. Jeśli zużycie mierzone w górnym punkcie zwrotnym pierścieni tłokowych jest większe niż 0,1 mm w przypadku silników benzynowych i 0,2 mm w przypadku silników Diesla, to potrzebne jest szlifowanie cylindrów do kolejnego nadwymiaru, a następnie honowanie. Aby to wykonać, konieczne jest posiadanie odpowiednich maszyn. Kolejne nadwymiary są różne u różnych producentów, ale zazwyczaj stosuje się stopniowanie co 0,25 lub co 0,5 mm. Włoscy producenci mają ustalone nadwymiary co 0,2 mm

Jeśli zużycie jest grubo poniżej wartości krytycznych (0,1 mm dla silnika benzynowego, 0,2 mm dla silnika Diesla), to w tych samych cylindrach możliwe jest zamontowanie nowych tłoków o tym samym wymiarze wraz z pierścieniami, bez konieczności szlifowania tulei. Jeśli nawet, mimo braku wymiarowego zużycia na tulei, nie są widoczne żadne ślady po szlifowaniu oraz wcześniejszej obróbce, to także konieczne jest rozszlifowanie cylindra do kolejnego wymiaru naprawczego. Na denkach tłoków często naniesione są fabryczne oznaczenia. U niemieckich producentów spotyka się oznaczenie producenta oraz datę produkcji. Tłoki zamontowane w konkretnym kierunku mają stosowne oznaczenie mówiące o tym, którą stroną powinny być zwrócone w stronę przodu silnika. Ważnym parametrem, często podawanym na tłoku, jest luz montażowy mówiący o odchyłce samego tłoka od wymiaru nominalnego, czyli informujący szlifierza o konkretnej średnicy tulei po szlifowaniu i honowaniu.

 

Więcej w numerze 05/2011 autoExperta

Zdjęcia. autoFACHMANN