Bentley EXP 100 GT to sportowa limuzyna, która olśniewa. Udaje jej się to dzięki niezwykłej karoserii, wysublimowanego wnętrza, a także potężnemu grillowi, który powstał z 6000 diod LED symbolizujących kryształy. Podobnie wykończone są przednie światła samochodu, natomiast tylne zdecydowanie przełamują schematy i prezentują się nie tylko ekskluzywnie, ale i bardzo modernistycznie.

Okazjonalny samochód będzie w pełni elektryczny i autonomiczny. Oczywiście na pokładzie znajdzie się kierownica i pedały, bo trudno byłoby odmówić sobie przyjemności prowadzenia takiej limuzyny. Kierowca będzie miał do dyspozycji silniki elektryczne, które wygenerują moc 1500 KM i 1400 Nm i do setki rozpędzą 2-tonowy pojazd w niecałe 2,5 sekundy. Maksymalna prędkość tej bestii będzie wynosić ponad 400 km/h. Producenci zadbali o szybkie ładowanie potężnej maszyny, która na jednym ładowaniu będzie w stanie przejechać 700 kilometrów. Poziom energii do 80% będzie można uzupełnić już w 15 minut.

Wnętrze samochodu wykonane będzie z najwyższej jakości materiałów. O komfort pasażerów zadba oczywiście wirtualny asystent, który zadba o ich najważniejsze potrzeby. Bentley chwali się, że będzie mógł być sterowany za pomocą gestów i zmierzyć nawet ciśnienie krwi.

Samochód sprawia niezwykłe wrażenie, ale czy za 15 lat dalej będzie tak samo olśniewał? Taki okres w motoryzacji i technologii może być prawdziwą próbą, jednak zaprezentowany model w dalszym ciągu daje niezły pogląd na to, jak za kilkanaście lat będzie mógł wyglądać segment ekskluzywnych supersamochodów.

Źródło: Slashgear