Zmiany, jakie wprowadziło rozporządzenie (DzU z 2019 r. poz. 1787) wynikały z konieczności dostosowania krajowych zaświadczeń do dokumentów wymaganych normami europejskimi, a to z kolei pozwoli polskim firmom przewozowym i transportowym uniknąć wysokich kar, z jakimi z pewnością wielu się spotkało.

Główna zmiana w nowym przepisie polega na niestosowaniu pieczątek na zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu oraz zmianie wzoru samego zaświadczenia. Wcześniej diagności stawiali na tym dokumencie trzy pieczątki, obecnie – żadnej. To z kolei czasami powodowało niehonorowanie zaświadczeń na komisariatach policji, gdy właściciel pojazdu chciał odwiesić zatrzymany dowód rejestracyjny swojego pojazdu. Miejmy nadzieję, że z biegiem czasu wszystkie organy i instytucje mające styczność z dokumentami wychodzącymi ze stacji kontroli pojazdów poznają nowe zasady wystawiania dokumentów.

Zmianie uległy następujące elementy zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu:

1. Pod nazwą dokumentu w języku polskim dodano jego nazwę w języku angielskim: „ROADWORTHINESS CERTIFICATE”.

2. Brak miejsca na pieczątkę nagłówkową stacji kontroli pojazdów. W tym miejscu należy podać datę i miejsce badania.

3. Typ i model pojazdu należy podać w osobnych rubrykach.

4. Numer rejestracyjny i kraj rejestracji pojazdu należy zamieścić w jednej rubryce.

5. Wyniki badania pojazdu – dodano określenia w języku angielskim: „Positive/Negative”.

6. Usunięto rubrykę: „Data przeprowadzonego badania”.

7. Obecnie podpisując dokument, należy podać:

  • dane identyfikacyjne stacji kontroli pojazdów – tj. firma przedsiębiorcy oraz adres stacji kontroli pojazdów,
  • czytelny podpis uprawnionego diagnosty, numer uprawnienia diagnosty.

NIE ZAMIESZCZAMY JUŻ PIECZĄTEK!

8. Na drugiej stronie zaświadczenia wydzielono usterki i ich kategorie do osobnych pozycji.

9. Podpisując drugą stronę zaświadczenia, należy podać:

  • czytelny podpis uprawnionego diagnosty,
  • numer uprawnienia diagnosty.

10. Objaśnienie do zaświadczenia (pod literą K) – znajdują się tam aktualne podstawy prawne dla badań dodatkowych PIT, CIT i VAT.

Wprowadzenie nowego rozporządzenia i zmiany w zakresie zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu bez pieczątek i z czytelnym podpisem uprawnionego diagnosty spowodowało szereg rozbieżności i wątpliwości w kwestii wypełniania poszczególnych pól dokumentu na nowych zasadach.

Bardzo dużo niejasności wprowadziło zamieszczenie w lewym górnym rogu zaświadczenia informacji o miejscu badania. W tym przypadku chodzi o podanie miejscowości, a nie – jak to niekiedy mylnie interpretowano i nakazywano stacjom podawać w tym miejscu – adresu stacji kontroli pojazdów.

Natomiast w miejscu, gdzie diagnosta podpisuje zaświadczenie należy podać: dane identyfikacyjne stacji kontroli pojazdów – tj. firmę przedsiębiorcy oraz adres stacji kontroli pojazdów (są to minimalne wymagane dane). Wiele wydziałów komunikacji wymagało, aby podawać w tym miejscu opis, czy jest to okręgowa, czy podstawowa stacja kontroli pojazdów. Obecna zmiana faktycznie wprowadziła drobne zamieszanie, ponieważ niektóre urzędy stwierdziły, że zaświadczenia pochodzą z serwisów lub warsztatów, a nie ze stacji kontroli pojazdów. Faktycznie można odnieść takie wrażenie, ale problem wynika z faktu, że nie ma ogólnodostępnej bazy stacji kontroli pojazdów oraz diagnostów podpisujących omawiane dokumenty. O ile jedne starostwa znają stacje kontroli pojazdów na swoim terenie oraz diagnostów tam pracujących, o tyle w innych starostwach brak jest jakiejkolwiek wiedzy o podległych stacjach kontroli pojazdów i diagnostach.

Pomimo tych niejasności nie należy zapominać o fakcie, że numer stacji kontroli pojazdów jest zakodowany w numerze każdego zaświadczenia i na tej podstawie można rozszyfrować, która stacja wystawiła zaświadczenie. Szkoda tylko, że w systemie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców w historii pojazdu nie widać, która stacja wykonała badanie techniczne. Być może świadomość, że każdy może zidentyfikować, kto wykonał badanie, spowodowałaby większą dbałość o rzetelność wykonywanych badań.

Najmniej niejasności budzi konieczność czytelnego podpisywania zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu. Należy to uczynić, podając imię i nazwisko. Wcześniej diagności składali wzory podpisów w swoich starostwach. Obecnie starostwa nie proszą już o to diagnostów.

Dużo rozbieżnych opinii wywołuje konieczność wystawienia zaświadczenia w zastępstwie za innego diagnostę, w przypadku, gdy nie ma go na danej zmianie lub jest na urlopie, a klient wraca na stację, aby poprawić coś na zaświadczeniu. Najlepszym rozwiązaniem jest wówczas podanie informacji, że zaświadczenie wystawił inny diagnosta w zastępstwie, podając numer swoich uprawnień oraz czytelny podpis.

Na drugiej stronie zaświadczenia wydzielono do osobnej pozycji usterki i ich kategorie. Stwierdzone usterki i ich kategorie ustalone zgodnie z tabelami wytycznych dla okresowych i dodatkowych badań będą czytelniejsze i oddzielone od uwag, które diagności również zamieszczają na zaświadczeniu. Najczęściej uwagi dotyczą urządzeń dozorowych oraz poprawnych danych pojazdu, które należy poprawiać przy okazji wykonywanych badań technicznych.

W przyszłości powinno się określać usterki tylko jednej kategorii, co będzie łatwiejsze do oceny i weryfikacji dopuszczanych do ruchu pojazdów.

Obecnie jeszcze musimy dokonywać wpisów do dowodów rejestracyjnych świadczących o ważności badań technicznych, ale to również może ulec zmianie. Należy pamiętać, że wystawiane zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu mogą być kontrolowane głównie za granicą i należy je tak wystawić, aby klienci stacji nie byli narażeni na jakiekolwiek problemy związane z niewłaściwie wystawionymi dokumentami.

Pomimo braku pieczątek dokumenty nie są mniej ważne i powinny być wszędzie honorowane. Dawniej było tak, że o ważności dokumentu decydowała liczba podpisów i pieczątek znajdujących się na nim. Wprowadzone zmiany należy ocenić pozytywnie, ponieważ ułatwiają pracę diagnostów oraz pozwolą użytkownikom pojazdów uniknąć nieprzyjemnych sytuacji szczególnie za granicą.

Pozostałe zaświadczenia oraz dowody rejestracyjne pieczętujemy i podpisujemy zgodnie z wcześniejszymi zasadami.