W tym czasie, z firmy założonej przez pasjonata, zmienił się w jednego z polskich liderów w obszarze klocków hamulcowych, eksportującego obecnie 80% swojej produkcji do ponad 40 krajów na świecie. Dynamiczny rozrost firmy był możliwy m.in. dzięki inwestycjom przekraczającym ćwierć miliarda złotych.

Wyniki raportu „Ile polskiego genu w polskim przemyśle motoryzacyjnym?” zrealizowanego w ubiegłym roku przez Agencję Rozwoju Przemysłu, PKO BP oraz Instytut Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur wskazują, że sektor motoryzacyjny odpowiada za 8% polskiego PKB oraz aż 13% eksportu. W rezultacie, po produkcji artykułów spożywczych, jest to druga branża przemysłowa nad Wisłą. Jej podstawą są polscy producenci, którzy przez lata systematycznie rozwijali swoje przedsiębiorstwa, stając się z czasem wiodącymi firmami w swoich segmentach rynku.

Doskonałym przykładem jest wielkopolski Lumag, specjalizujący się w wytwarzaniu materiałów ciernych, które są najważniejszym elementem tworzącym klocki hamulcowe. Firma została założona w 1988 r. i na początku koncentrowała się na produkcji okładzin ciernych do hamulców bębnowych. W kolejnych latach rozwijała swoją działalność, wdrażając i rozwijając autorską technologię produkcji klocków hamulcowych. Aktualnie portfolio firmy tworzą okładziny i klocki hamulcowe dla pojazdów użytkowych (marka Lumag) oraz klocki hamulcowe przeznaczone dla samochodów osobowych oraz dostawczych (marka Breck). Na przestrzeni 30 lat firma wyprodukowała ponad 100 milionów klocków hamulcowych. Waga zużytego do produkcji materiału ciernego przekroczyła 87 tys. ton, czyli tyle ile waży ponad 50 tys. samochód osobowych.

Zaczynałem jako motoryzacyjny pasjonat, który wierzył, że produkowane w Polsce części mogą oferować europejską jakość, zapewniając użytkownikom wysoki poziom komfortu i bezpieczeństwa jazdy. W ciągu 30 lat na rynku udało nam się zbudować silną pozycję i stać się jedną z największych firm opartych całkowicie na polskim kapitale, które działają w branży motoryzacyjnej. Jednak u podstaw naszej strategii leży nieustanny rozwój. Z tego powodu cały czas zamierzamy rozbudowywać nasze portfolio wyrobów, czego najlepszym przykładem jest aktualnie realizowany projekt inwestycyjny o wartości ponad 30 milionów złotych. Po jego zakończeniu będziemy produkować wszystkie podzespoły tworzące później gotowe klocki hamulcowe. W rezultacie zrobimy znaczący krok w kierunku naszego celu, jakim jest znaczące rozszerzenie zakresu produktów oferowanych na pierwszy montaż – mówi Marek Żak, założyciel oraz prezes firmy Lumag.

Niezależność i nowoczesne technologie

W historii firmy można wskazać dwa momenty przełomowe. Pierwszym z nich było powstanie w 2003 roku marki Breck, co umożliwiło przełożenie doświadczeń firmy z segmentu pojazdów użytkowych na osobowe. Drugim otwarcie w 2013 r. nowej fabryki w wielkopolskim Budzyniu. Kosztem blisko 100 milionów złotych powstała tam najnowocześniejsza w Europie Środkowo-Wschodniej fabryka materiałów ciernych. Inwestycja nie tylko wielokrotnie zwiększyła możliwości produkcyjne firmy, ale również pozytywnie przełożyła się na podniesienie jakości wytwarzanych okładzin i klocków hamulcowych.

W tym ostatnim zakresie ogromną rolę odrywali specjaliści z wewnętrznego działu Badań i Rozwoju Lumag. Odpowiadali oni nie tylko za stworzenie receptur materiałów ciernych, ale również za opracowanie technologii tworzących przewagę konkurencyjną Lumag. Wysokiej klasy fachowcy wspierani są przez nowoczesne urządzenia umożliwiające realizację zaawansowanych testów przed wprowadzeniem nowych produktów na rynek. Przykładem mogą być dynamometry przeznaczone do samochodów ciężarowych i osobowych, które Lumag posiada jako jedyny producent w Polsce, systemy do pomiaru skuteczności hamowania lub stanowisko do badań zjawisk wibroakustycznych w różnych warunkach pogodowych. Efektem realizowanych prac jest m.in. stosowana w produktach przeznaczonych dla pojazdów użytkowych technologia Termodrillingu, poprawiająca przyczepność materiału ciernego do powierzchni płytki nośnej.

Rozwój Lumag najlepiej widać jednak w liczbach. W ciągu ostatnich 10 lat firma niemal trzykrotnie zwiększyła swoje przychody sprzedając w ostatnim roku ponad 10 milionów klocków hamulcowych. Znacząca część bo aż 80% trafiło na eksport. Firma bardzo mocno działa również na polskim rynku. Najbardziej widocznym elementem jest realizowana kampania reklamowa z ambasadorem Breck – Krzysztofem Hołowczycem – który współpracuje z marką od 2016 r.

Nasze plany rozwojowe prowadzimy w sposób starannie zaplanowany. Wiemy, jaki jest nasz cel, jednak elastycznie podchodzimy do wyzwań stawianych przez rynek motoryzacyjny. Przez 30 lat udało nam się zbudować mocną pozycję na rynku – nie tylko polskim, ale również międzynarodowym. Nie byłoby to możliwe bez naszych pracowników, z których wielu jest z nami już od ponad 15 lat. Ten sukces cieszy tym bardziej, że udało nam się go osiągnąć przy znaczącym udziale osób wywodzących się z lokalnej społeczności, którzy – zamiast wyjechać do dużych miast – zdecydowali się nam zaufać i wspólnie budować naszą firmę. Być może już niedługo będziemy mieli kolejny bardzo duży powód do świętowania, związany z rozpoczęciem szerszych działań w obszarze dostaw na pierwszy montaż – podsumowuje Marek Żak.

Źródło: Lumag