Samochód autonomiczny, który we wrześniu wyjedzie na polskie drogi, będzie miał za zadanie testowanie samochodowych systemów sterujących w rzeczywistych warunkach drogowych. Testy mają potwierdzić niezawodność systemów, która została uzyskana w symulowanych warunkach.

Testowany pojazd ma poruszać się na poziomie trzeciego stopnia automatyzacji. Oznacza to automatyzację warunkową, która polega na tym, że system sam wykona wszystkie czynności konieczne do prowadzenia pojazdu, ale przez cały czas w środku będzie przebywał kierowca. Jego ręce będą musiały cały czas spoczywać na kierownicy, by mógł w razie potrzeby przejąć kontrolę nad samochodem.

Próbna trasa przebiega na obszarze województwa małopolskiego przez Kraków, gminy Wieliczka, Niepołomice, Kłaj, Bochnia, Rzezawa, Brzesko, Borzęcin, Wojnicz, Wierzchosławice, Tarnów, Żabno i Lisia Góra. Pojazd przejedzie także przez krótki odcinek autostrady A4 od węzła Kraków Skawina do węzła Tarnów Centrum i z powrotem.

Samochód autonomiczny przez cały czas będzie eskortowany przez dwa pojazdy wyposażone w żółte lampy ostrzegawcze. Testy autopilota w samochodzie mają potrwać od 9 do 13 września w godzinach od 10 do 15 w zależności od warunków atmosferycznych.

Źródło: Moto