W KEY Museum szczególnie popularne są samochody BMW – od Dixi po supersportowy samochód M4 GTS.

Rzadki klasyczny model: Frazer Nash BMW 319 z połowy lat 30.

Żmudna praca: kunsztowne odnawianie cennych, klasycznych modeli zajmuje często wiele miesięcy.

Dyrektor muzeum Efe Uygur polega na wsparciu marki Standox.

Od 2015 r. miłośnicy motoryzacji odwiedzają turecką miejscowość Torbali w pobliżu Izmiru. Znajduje się tam muzeum KEY, które na powierzchni ponad 7000 m2 prezentuje kolekcję 130 klasycznych samochodów i 40 motocykli. Jego nazwa pochodzi od ostatniej sylaby nazwiska założycieli, braci Murata i Selima Özgörkey, którzy są zagorzałymi fanami motoryzacji. Poza muzeum prowadzą w Izmirze firmę E Özgörkey Group, jednego z wiodących zachodniotureckich dealerów samochodów, m.in. marki BMW i Mini. Bracia Özgörkey są również właścicielami szeregu autoryzowanych stacji obsługi. Warsztaty blacharsko-lakiernicze w Izmirze są bardzo zaawansowane technologicznie, zostały wyposażone w nowoczesny system mieszania lakierów bazowych Standohyd Plus. Bracia prowadzą także warsztat w pobliżu muzeum.

Klasyczne samochody marki BMW

Wśród eksponatów muzeum KEY znajduje się wiele klasycznych BMW, w tym Dixi – pierwszy samochód sprzedany pod tą marką z drugiej połowy lat 20. XX w. Uwagę przykuwają także powojenne modele 501 lub 503, a także auta z serii Neue Klasse (niem. nowa klasa), w tym elegancki, srebrny BMW 200 CS coupé z 1968 r. Jednak muzeum nie ogranicza się tylko do jednej marki. – Eksponaty dobieramy na podstawie ich roli w historii motoryzacji – wyjaśnia Efe Uygur, dyrektor muzeum.

Szeroko zakrojone prace lakiernicze

W warsztacie tuż obok muzeum 15 pracowników dba o wszystkie auta. – Każdy samochód, który opuszcza nasz warsztat, musi wygladać tak samo jak w dniu produkcji – mówi Uygur. – Dotyczy to zwłaszcza lakieru. Zawsze dążymy do tego, aby odtworzyć oryginalny kolor samochodu – tłumaczy. – Nie zawsze jest to proste – dodaje. Zadanie utrudniają wyblakły lakier lub zniszczenia spowodowane warunkami atmosferycznymi, odstępstwa od standardowego lakierowania fabrycznego czy próby odtworzenia oryginalnego lakieru. Zazwyczaj muzeum stara się dotrzeć do oryginalnej dokumentacji producenta.

Standox dostarcza lakiery i zapewnia wiedzę techniczną

Gdy nie uda się dotrzeć do wspomnianej dokumentacji, lakiernicy zwracają sie o pomoc do Standox. Dzięki obszernej bazie danych Standox ma do dyspozycji precyzyjne informacje na temat historycznych kolorów wielu klasycznych aut. W innych przypadkach lakiernicy wykorzystują możliwości nowoczesnej technologii. – Za każdym razem, gdy znajdziemy na zabytkowym samochodzie fragment oryginalnego lakieru, wzorujemy się na nim, aby odtworzyć kolor. W takiej sytuacji spektrofotometr Genius do marki Standox jest bardzo pomocnym narzędziem. Nawet w przypadku nowoczesnych lakierów, Genius jest absolutnie nieodzowny. W naszym warsztacie korzystamy wyłącznie z produktów marki Standox, takich jak wypełniacz VOC System Filler, lakier bazowy Standox Basecoat oraz lakier bezbarwny Standocryl VOC Xtra-Clear – wyjaśnia Uygur. Decydującym czynnikiem jest nie tylko najwyższa jakość produktów, ale również usługi świadczone przez markę Standox. – Eksperci Standox wielokrotnie pomagali nam odtworzyć stary kolor – mówi Uygur. – A gdy potrzebujemy pomocy podczas naprawy, są zawsze do dyspozycji.

Więcej informacji o muzeum KEY oraz innych interesujących projektach marki Standox można znaleźć na stronie www.standox.pl/think-colour.

Źródło: Standox