Ciężarówka załadowana ponad 18 tonami masła wyruszyła z Tulare w Kalifornii i przebyła po drodze 4500 kilometrów do Quakertown w Pensylwanii. W ciężarówce przez trzy dni obecny był kierowca bezpieczeństwa, który był gotowy przejąć prowadzenie w razie potrzeby, a także inżynier obserwujący działanie autonomicznych systemów.

Według Plus.ai w trakcie przejazdu ciężarówka musiała zrobić sobie zaplanowane przerwy, ale przez większość czasu jechała autonomicznie i nie było żadnych niedogodności związanych z systemami prowadzenia pojazdu. Wyposażony on był m.in. w kamery oraz systemy radar i lidar, które pomagały ciężarówce utrzymywać odpowiednią odległość i radzić sobie z trudnymi warunkami atmosferycznymi.

Według współzałożyciela firmy Shawna Kerringa autonomiczne ciężarówki dostarczające towary będą kursować po drogach już za kilka lat.

Źródło: Mercury News