W Warszawie właśnie powstaje Kozmo, samochód, który docelowo ma być właśnie kit-carem. Jego konstruktor, Tomasz Ferdek, planuje stworzenie pojazdu w różnych wersjach, w zależności od wieku i preferencji potencjalnego kierowcy. W podróż podstawowym modelem Kozmo będzie mógł wyruszyć nawet szesnastolatek, który ma prawo jazdy kategorii B1. Pozwoli na to mała waga samochodu, podstawowa wersja to 550 kg i silnik fiata o pojemności 1100 cm2, z mocą do 70 koni mechanicznych. Dla doświadczonych kierowców oraz tych, którzy będą chcieli testować osiągi maszyny przeznaczona będzie "topowa" wersja. Pod maską znajdzie się silnik o pojemności 1400 cm2 z turbodoładowaniem, 200 koni mechanicznych, a waga pojazdu to 650 kg.

Kozmo powstaje w garażu, ale swoje pierwsze przygody i testy na torach ma już za sobą. Jego konstruktor przekazał go do testów między innymi Sławkowi "Virnikowi" Jarkowi, doświadczonemu kierowcy rajdowemu. Panowie przetestowali podwozie maszyny, zawodowiec był pod wrażeniem.

- Ta konstrukcja ma bardzo duży potencjał, wersję torową z 200-konnym silnikiem motocyklowym kupię jak tylko powstanie - ocenił po testach „Virnik"

Prace nad Kozmo to wysiłek Tomasza Ferdka, jego dwóch braci a także licznego grona przyjaciół. Pierwszy projekt powstawał we Wrocławiu, po przeprowadzce autora do stolicy wraz z nim przeniósł się także jego projekt. Obecnie trwają prace nad modelem nadwozia, jego projekt oraz wersje w różnych kolorach odnajdziecie na stronie www.kozmo.pl . Tam także autor dokładnie informuje o osiągach i postępach projektu.

Ale samo zaangażowanie i pomoc rodziny z przyjaciółmi to niestety za mało by Kozmo mogły zacząć jeździć po polskich ulicach. Dlatego cały czas trwają poszukiwania sponsora, który byłby zainteresowany wsparciem tego nowatorskiego projektu.