Podczas każdego startu załoga była w pełni skoncentrowana, miała perfekcyjnie przygotowany samochód i cieszyła oko efektowną jazdą. Swój debiutancki sezon w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski (RSMP), Auto Partner Rally Team w składzie Dominykas Butvilas/Renatas Vaitkevičius zakończył na 5. miejscu w klasyfikacji generalnej.  Tradycyjnie zwieńczeniem całego roku będzie, rozgrywany na stołecznych ulicach w pierwszy weekend grudnia, Rajd Barbórka. Na starcie tej cieszącej się olbrzymią popularnością, (choć niezaliczanej do żadnego cyklu) imprezy, nie zabraknie również zespołu Auto Partner Rally Team.

Ubiegłoroczny Rajd Barbórka, czyli Ogólnopolskie Kryterium Asów był początkiem historii Auto Partner Rally Teamu. Po udanym występie, zapadła decyzja, że Dominykas Butvilas i Renatas Vaitkevičius będą bronić barw Zespołu podczas wszystkich rund RSMP 2017. Przygotowania do cyklu rozpoczęto od treningowego startu na Litwie, w rozgrywanym w zimowych warunkach Halls Winter Rally. W piwowarskim mieście Uciana, zespół zaprezentował swoją nową rajdową broń – Skodę Fabię R5. Występ zakończył się niemałym sukcesem. Dominykas wraz z Renatasem wygrali 5 spośród 12 odcinków specjalnych i na mecie pokonali swojego rodaka Giedriusa Notkusa o 11,4 sekundy, zwyciężając tym samym w całym rajdzie.

Początek sezonu – Rajd Świdnicki

Sezon 2017 w RSMP rozpoczął się w przedostatni weekend kwietnia na południu kraju. W Rajdzie Świdnickim, załoga Auto Partner Rally Team zajęła 5. miejsce, co oznaczało pierwszą poważną zdobycz punktową – 10 oczek.
– Czekałem na ten weekend od wielu miesięcy. Odliczałem dni by wreszcie w barwach Auto Partner Rally Team pojawić się w Świdnicy. Rajd był niezwykle trudny, głównie ze względu na zmieniającą się pogodę. Na trasie mieliśmy totalny mix warunków pogodowych – był asfalt suchy, był mokry, nie zabrakło też śniegu. Jestem zadowolony z tego występu – powiedział Dominykas Butvilas na mecie rajdu w rozmowie z dziennikarzem portalu Autoklub.pl.

Rajd Gdańsk Baltic Cup, Rajd Rzeczowski

Kolejnym startem litewskiej załogi w barwach Auto Partner Rally Team był Rajd Gdańsk Baltic Cup, rozgrywany na szutrze, czyli ulubionej nawierzchni Dominykasa. Dzięki pewnej i równej jeździe załoga zajęła drugie miejsce w klasyfikacji generalnej, tracąc do zwycięzcy Filipa Nivette 52,3 sekundy.

– Rajd Gdańsk był najbardziej wyczekiwaną przeze mnie rundą w tegorocznym kalendarzu. Jazda po szutrze to ogromna przyjemność, zwłaszcza w samochodzie klasy R5. Wypracowane na testach ustawienia sprawdziły się niemal idealnie, a cały zespół pracował znakomicie. Od początku staraliśmy się narzucić mocne tempo, bo przy tak krótkich odcinkach nie było miejsca na zachowawczą jazdę. Oczywiście, na niektórych zdradliwych fragmentach trzeba było uważać, ale po pierwszej pętli nabraliśmy jeszcze więcej pewności. Walka w „czubie” z Filipem Nivette i Bryanem Bouffierem była interesująca i trwała do końca. Lubię, gdy trzeba naciskać i szukać limitu. Myślę, że podobało się to również kibicom, którzy mogli śledzić naszą walkę do ostatniego kilometra.

Trzecią rundą w kalendarzu, był Rajd Rzeszowski, rozgrywany również w ramach Rajdowych Mistrzostw Europy (ERC). Od lat jest to jedna z najtrudniejszych eliminacji w sezonie, a jej wizytówką są wąskie i piekielnie śliskie asfalty. Dla Auto Partner Rally Teamu Rzeszów okazał się pechowy. Najpierw dla zawodników rywalizujących w RSMP odwołano większość zaplanowanych na piątek odcinków specjalnych, a następnie na dojazdówce do parku serwisowego w Skodzie litewskiego duetu zabrakło paliwa. Po restarcie Dominykas i Renatas zajęli 28. miejsce w „generalce”, a na osłodę pozostało im kilka czasów w pierwszej dziesiątce rajdu (wliczając zawodników klasyfikowanych w Mistrzostwach Europy), osiągniętych podczas sobotniego etapu.

– Rajd Rzeszowski był dla nas mieszanką pozytywnych i negatywnych uczuć. Trasa była ekstremalnie trudna, techniczna, wymagająca i niezostawiająca kierowcom jakiegokolwiek miejsca na błąd. Po pechowym odpadnięciu pierwszego dnia, postanowiliśmy się nie poddawać i wróciliśmy do zmagań w sobotę. Odnotowaliśmy kilka wartościowych rezultatów i jestem z nich bardzo zadowolony. Chciałbym podziękować całemu Zespołowi, firmie Auto Partner – dystrybutorowi marki MaXgear oraz wszystkim kibicom, wspierającym nas na trasach – powiedział Dominykas Butvilas na mecie rajdu.

Rajd Dolnośląski, Rajd Nadwiślański

Po niepowodzeniu w Rzeszowie przyszedł czas na bardzo pracowity wrzesień i kolejne dwie rundy w kalendarzu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Najpierw Rajd Dolnośląski, później Rajd Nadwiślański.
Rajd Dolnośląski, z bazą w Zieleńcu rozpoczął się dla Auto Partner Rally Teamu bardzo dobrze, od zwycięstwa na będącym swoistą rozgrzewką odcinku testowym. Właściwe zmagania Dominykas i Renatas również rozpoczęli znakomicie. Po drugim miejscu na otwierającym odcinku, zlokalizowanym na terenie Duszniki Arena, a następnie wygraniu niezwykle trudnego oesu Jaworek, załoga Skody Fabia R5 wysunęła się na prowadzenie, z przewagą zaledwie 0,2s. Niestety, mały błąd na kolejnym odcinku zniweczył nadzieje na świetny wynik.

– Po przymusowym wycofaniu w piątek spotkałem wielu polskich kibiców, których smucił fakt, że odpadliśmy, ale jednocześnie doceniali oni osiągane przez nas czasy. Ja sam, choć po raz kolejny wyjeżdżamy z rundy RSMP bez punktów, absolutnie się nie załamuję. Mimo najmniejszego doświadczenia spośród wszystkich czołowych załóg, nasza walka z nimi i osiągane czasy pokazują, że idziemy we właściwym kierunku. Mam również nadzieję, że przejechane podczas tego weekendu kilometry zaowocują podczas startu w Kotlinie Kłodzkiej w 2018 roku – powiedział kierowca Auto Partner Rally Team.

Rajd Nadwiślański dla reprezentantów Auto Partner RT zakończył się zanim na dobre zdążył się rozpocząć. Uszkodzenia samochodu na skutek opuszczenia drogi podczas odcinka testowego, okazały się niemożliwe do usunięcia i sympatyczny duet wycofał się z rywalizacji.

Rajd Śląska – ostatnia runda

Ostatnią odsłoną RSMP w sezonie 2017 był, debiutujący w cyklu, Rajd Śląska. Był on jednocześnie domową rundą dla Auto Partner Rally Teamu. Pod nieobecność świeżo upieczonego Mistrza Polski, Filipa Nivette, jednym z faworytów był Dominykas Butvilas, pilotowany na Śląsku przez… Kamila Hellera. Załoga w rajdzie zajęła 4. miejsce, wygrywając po drodze większość rozegranych odcinków specjalnych.

– Pewna, szybka i skuteczna jazda dająca w konsekwencji zwycięstwa na poszczególnych oesach, pokazała nasz progres. Mimo pomyłki na prologu i złapanego na najdłuższym odcinku kapcia, walka do ostatniego metra rajdu dała nam 4. miejsce w „generalce” i 2. w klasie. Dla nas to takie małe zwycięstwo. Podsumowując cały sezon, muszę powiedzieć, że okazał się trudny i bardzo wymagający. Auto Partner Rally Team po raz pierwszy brał udział w cyklu RSMP. Każdy rajd pełen był nowych doświadczeń, które ufam, że zaprocentują w przyszłości. Czekam już na kolejny sezon, by walczyć o jeszcze lepsze pozycje – powiedział kierowca Auto Partner Rally Team.

AP EXPERT INTERNATIONAL 2017

We wrześniu 2017 roku Dominykas Butvilas jako Gość Specjalny wziął udział w evencie motoryzacyjnym Auto Partner, czyli w Wielkim Finale AP EXPERT INTERNATIONAL 2017. Rozmowom, autografom i wspólnemu kibicowaniu nie było końca.

Finaliści AP EXPERT walczyli o pulę nagród przekraczającą pól miliona złotych, a ponad 100 klientów firmy Auto Partner na Autodromie Słomczyn brało udział w różnych konkurencjach związanych z motorsportem (przejazdy rajdówkami, wyścigi gokartów, symulatory jazdy czy zmagania na motocyklach crossowych, quadach czy pojazdach typu buggy).

Już 2 grudnia w Warszawie odbędzie się Rajd Barbórka. W imprezie weźmie udział załoga Auto Partner Rally Team – Dominykas Butvilas i Renatas Vaitkevičius. To będzie doskonała okazja dla wszystkich miłośników sportu motorowego, aby spotkać się z kierowcą i pilotem, a także zobaczyć z bliska jak funkcjonuje profesjonalny zespół rajdowy.  

Dominykas Butvilas – urodzony 31 stycznia 1989r. Od najmłodszych lat interesował się motoryzacją. W wieku 10 lat po raz pierwszy zetknął się ze sportem motorowym. W 2005 roku zadebiutował w roli kierowcy rajdowego. W latach 2005-2012 rywalizował w wybranych rundach krajowych czempionatów na Litwie, Łotwie i Estonii. W Polsce po raz pierwszy pojawił się w 2013 roku, startując w będącym wówczas rundą Mistrzostw Europy, Rajdzie Polski. Uplasował się na 11. miejscu. W sezonie 2014 Dominykas Butvilas wystartował w barwach zespołu Subaru Poland Rally Team (SPRT) w pełnym cyklu RSMP. Jego najlepszym wynikiem było 4. miejsce w Rajdzie Rzeszowskim. W klasyfikacji końcowej, z dorobkiem 61 punktów zajął 8. miejsce. Rok później wspólnie z SPRT ruszył na podbój Mistrzostw Europy, kończąc sezon na 3. miejscu w klasie ERC2. W ubiegłym roku pauzował i mogliśmy oglądać go w akcji tylko podczas kończącego sezonu Rajdu Barbórka, gdzie zajął 7. miejsce.  W sezonie 2017 wystartował w pełnym cyklu RSMP w barwach zespołu Auto Partner Rally Team.

Źródło: Informacja prasowa Auto Partner