Credit Suisse podaje, że Volkswagen może zapłacić za skandal związany z fałszowaniem rzeczywistego spalania w swoich samochodach więcej, niż wydał koncern BP w 2010 roku podczas wycieku ropy w Zatoce Meksykańskiej. Szwajcarski bank szacuje, że może to być nawet 78 mld euro. Najmniejszą kwotą w wyliczeniach jest są z kolei 23 mld, czyli ponad 3 razy więcej, niż koncern chce przeznaczyć na "odbudowę zaufania wśród klientów oraz wizerunku".

Jak podaje Credit Suisse, Volkswagen posiada obecnie w gotówce zaledwie 21,5 mld euro. Ponadto kwota 78 mld euro stanowi 7-krotność ubiegłorocznego zysku netto, a wydanie takich pieniędzy, będzie ogromnym ciosem dla koncernu.

Według szwajcarskiego banku, największe koszty Volkswagen może ponieść przez odszkodowania, skierowane od klientów.