10 grzechów polskich kierowców i pasażerów. Czego nie robić podczas jazdy?

jazda samochodem © Pixabay

Udostępnij:

Najczęstszą przyczyną wypadków na polskich drogach jest brawura i nieostrożna jazda. Rzadziej mówi się o „pośrednich” czynnikach, które rozpraszają kierowców lub same stwarzają niebezpieczeństwo wewnątrz auta. Warto zachować ostrożność zarówno na miejscu prowadzącego, jak i pasażera i pamiętać o kilku najważniejszych zasadach, jakie powinny panować w pojeździe.

Polscy kierowcy mają na sumieniu wiele grzechów związanych z prowadzeniem auta. Ich przewinienia odzwierciedlają policyjne statystyki – w 2018 roku na polskich drogach miało miejsce niemal 31,7 tys. wypadków. Taki wynik plasuje Polskę w niechlubnej czołówce państw z największą liczbą incydentów drogowych. Warto zastanowić się nad tym, jak wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa podczas jazdy, nie tylko jako kierowca, ale też będąc na miejscu pasażera.

To, co dzieje się wewnątrz samochodu ma ogromne znaczenie. Kierowcy i pasażerowie powinni zwracać uwagę na pewne zachowania, które mogą narazić podróżujących na przykre konsekwencje. W ramach akcji „Bezpieczna autostrada – to dziecinne proste”, chcemy edukować Polaków, jakie przewinienia należy wyeliminować, szczególnie na autostradach, gdzie rozwijane prędkości są znaczne, aby zwiększyć bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego – mówi Agata Gajos z Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego.


Lista 10 rzeczy, których należy unikać podczas jazdy samochodem:


1. Używanie telefonu podczas jazdy

Dzwonienie, wysyłanie wiadomości, czy nawet ustawianie nawigacji podczas prowadzenia samochodu to jeden z największych rozpraszaczy dla kierowcy. Niestety jest to również jedno z najczęściej powtarzających się przewinień wśród wymienionych na tej liście, występujące wręcz nagminnie. Nadmierne angażowanie w rozmowę lub czytanie tekstu odwraca uwagę kierowcy od drogi, stwarzając zagrożenie dla niego samego i innych podróżujących.


TOP w kategorii




2. Źle zapięte pasy

Rzecz podstawowa i wydawać by się mogło – banalna. Niestety, ogrom kierowców i pasażerów ma wciąż problem z odpowiednim zapięciem pasów. Poskręcane, zapięte zbyt luźno, nie przylegające do ciała mogą nie spełnić swojej funkcji tak, jak powinny. Co więcej, osoby trzymające torebki lub inne przedmioty (np. telefon, klucze) między pasem, a ciałem są narażone na dodatkowe obrażenia podczas wypadku. Ważną kwestią jest również prawidłowe przymocowanie fotelika dla najmłodszych, jak i przypięcie samego dziecka.

3. Jedzenie i picie

Niektórzy twierdzą, że spożywanie posiłków angażuje kierowcę bardziej niż rozmawianie przez telefon. Rozpakowanie jedzenia, odkręcenie butelki z wodą wymagają przynajmniej części uwagi kierowcy, nie wspominając o zajęciu rąk. Co więcej, znane są przypadki zachłyśnięcia płynami, zakrztuszenia jedzeniem lub oblania gorącym napojem podczas jazdy – takie nieprzewidziane zdarzenia zawsze niosą ze sobą ryzyko niekontrolowanej reakcji kierowcy.

4. Palenie papierosów

Dozwolone, ale również niebezpieczne. W ciasnym pomieszczeniu bez wentylacji, dym może ograniczać widoczność prowadzącego pojazd. Do tego jedna ręka kierowcy będzie zawsze zajęta przez papierosa. Innym przykładem jest popiół, który może spaść na sterującego pojazdem lub na tapicerkę, co spowoduje np. skupienie uwagi kierowcy na zabrudzeniu.

5. Nieprawidłowy ubiór kierowcy

Prawo nie definiuje ubioru dla prowadzących auta, jednak wiadomo, że nie wszystkie ubrania nadają się do samochodu. Nie zaleca się prowadzenia w klapkach, szpilkach, w ubraniach krępujących ruchy, a nawet niewygodnych. Kierowcy powinni zadbać o maksymalny komfort i swobodę ruchów podczas jazdy.

6. Malowanie się

Pomalowanie ust lub rzęs przy lusterku samochodowym wymaga skupienia, szczególnie, gdy makijaż ma wyglądać idealnie. Nie mówiąc już o pełnym make-upie, który wymaga używania niekiedy obu rąk i jeszcze większej koncentracji. Przy takich czynnościach łatwo nie zauważyć niespodziewanej rzeczy na drodze lub stracić kontrolę nad autem.

7. Trzymanie nóg na desce rozdzielczej

To wbrew pozorom bardzo niebezpieczna pozycja, która w najgorszym przypadku może doprowadzić do kalectwa. Trzymanie nóg w miejscu nad poduszką powietrzną podczas wypadku nie daje możliwości wydostania się z nienaturalnej pozycji. Minimalna bezpieczna odległość, którą należy zachować między głową i klatką piersiową od kokpitu to ok. 30 cm.

8. Zostawianie rzeczy luzem

Telefon, portfel, butelka z wodą często lądują na fotelu, desce rozdzielczej lub w innym miejscu łatwo dostępnym dla kierowcy i pasażerów. Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że podczas gwałtownego hamowania nawet lekki przedmiot może stać się pociskiem i spowodować groźne obrażenia. Przedmioty, które mogą „wzbić się w powietrze” podczas zajścia na drodze, należy chować w bagażniku, schowkach lub włożyć pod fotel.

9. Nieodpowiedni transport zwierząt

Nie wszystkie zwierzaki dobrze znoszą jazdę samochodem. Podróżując ze swoimi pupilami, zawsze należy brać pod uwagę, że jakiś bodziec może spowodować stres u zwierzęcia, a co za tym idzie, różne nieprzewidziane reakcje. Wskoczenie na kolana kierowcy lub nawet niespodziewany „krzyk” zwierzaka może wywołać równie nieprzewidzianą reakcję prowadzącego auto. Należy też zwrócić uwagę na odpowiednie zabezpieczenie klatki do przewozu pupila. Odpowiednio unieruchomiona nie spowoduje szkód podczas gwałtownego hamowania.

10. Hałasowanie i wszczynanie zamieszania

Pasażerowie znajdujący się w samochodzie przede wszystkim nie powinni przeszkadzać kierowcy w prowadzeniu pojazdu. Krzyki, kłótnie, zamieszanie i hałasowanie to czynniki, które mocno rozpraszają uwagę, denerwują lub angażują kierowcę. Aby jazda przebiegała bez zakłóceń, a prowadzący auta nie tracił koncentracji, należy zawsze zachować spokój.

Więcej o tym, jak zwiększyć bezpieczeństwo swoje i innych podróżujących samochodem, można dowiedzieć się na spotkaniach organizowanych przez Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego w ramach kampanii „Bezpieczna autostrada – to dziecinnie proste”. Akcje mają miejsce na wybranych stacjach Shell i Miejscach Obsługi Podróżujących przy autostradach. To idealne miejsce, aby przekonać się na własnej skórze, za sprawą doświadczeń i symulacji, jak organizm reaguje na różne sytuacje mające miejsce podczas incydentów drogowych.

Źródło: Partnerstwo Dla Bezpieczeństwa Drogowego

Udostępnij:

Drukuj





aE



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również