Demaskujemy olejowe mity

Udostępnij:

Jedną z najgorszych rzeczy w pracy mechanika jest wszechwiedzący klient, który stara się przekonać wszystkich do swoich racji, bazując na funkcjonujących mitach, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Wiele z nich dotyczy olejów silnikowych – demaskujemy je, by nie narażać klienta na niepotrzebne wydatki bądź poważną awarię.

Mit 1: Nie mieszamy olejów syntetycznych z półsyntetykami bądź olejami mineralnymi

Choć producenci samochodów ściśle określają rodzaj i parametry oleju, jakie powinno się stosować do konkretnych modeli i wersji silnikowych, to jednak może się tak zdarzyć, że wyboru mieć nie będziemy. Oczywiście najlepiej wykorzystać taki sam olej, jak znajdujący się już w silniku bądź też olej innej marki spełniający te same specyfikacje lepkościowe SAE i jakościowe API bądź ACEA.

W sytuacjach kryzysowych najlepiej wybrać olej syntetyczny. Ilość oleju na dolewkę powinna być nie większa niż pół litra oleju. Jeśli silnik był wcześniej zalany olejem syntetycznym, to dolewając do niego inny olej syntetyczny, zachowamy dotychczasową ochronę i pracę silnika. Natomiast dolanie oleju syntetycznego do półsyntetycznego bądź mineralnego przypuszczalnie polepszy ich właściwości.

Szeroka gama olejów syntetycznych z serii ORLEN OIL PLATINUM Max-Expert pozwala jednak dobrać środek smarny o różnych parametrach. Pamiętajmy też, że każda „obca” dolewka zmienia (pogarsza) unikalną formulację oleju, a tym samym jego parametry i właściwości smarne. W takich sytuacjach warto jednak pamiętać, że lepiej dokonać wymiany wcześniej, jednocześnie przedłużając eksploatację, niż narazić silnik na większe zużycie lub nawet uszkodzenie.


Mit 2: Do starego silnika tylko olej mineralny lub półsyntetyczny

Własności smarujące ma każdy olej bez względu na jego bazę. W związku z tym olej syntetyczny nie powinien zaszkodzić silnikom starszej generacji, chyba że mówimy o silniku bardzo mocno wyeksploatowanym. Nie ma się jednak co oszukiwać – taki stan silnika kwalifikuje go do generalnej naprawy.

W pojazdach starszego typu można bez problemu wlewać olej syntetyczny, np. PLATINUM MaxExpert A3/B4 10W-40 znajdujący się w ofercie firmy OLEN OIL. Warto także zajrzeć do książki obsługi pojazdu – można tam znaleźć informacje na temat zalecanych klas lepkości i jakości oleju. Jeżeli czas na to pozwala, rozsądnie jest ponadto skorzystać z wyszukiwarki oleju. Znajdziemy ją choćby na stronie internetowej www.orlenoil.pl.

Mit 3: Wymiana filtra oleju co drugą wymianę oleju

To kolejny olejowy mit, który z całą stanowczością trzeba obalić. W filtrze zatrzymują się wszystkie zanieczyszczenia stałe, które zostają wypłukane w trakcie pracy silnika oraz które powstają przez kontakt oleju ze spalinami i w trakcie tarcia. W związku z tym filtr zmniejsza swój przepływ, a pompa oleju ma do pokonania coraz większy opór przy przetłaczaniu oleju.

Mit 4: Silnik chętniej zużywa olej syntetyczny

Kwestia zużywania oleju przez silnik zależy przede wszystkim od stanu pierścieni tłokowych, uszczelniaczy zaworowych i turbosprężarki. Przedostawanie się oleju przez te miejsca w bardzo nieznacznym stopniu zależy od jego lepkości, więc zmiana oleju na półsyntetyczny czy mineralny nie wpłynie na zużycie oleju.

Mit 5: Skracać czy wydłużać okresy wymiany olejów?

Choć producenci samochodów dopuszczają nierzadko długie interwały między kolejnymi wymianami oleju, wielu mechaników zaleca skracanie ich, by w silniku zawsze znajdował się olej o parametrach zbliżonych do nowego. Na pewno nie powinno się przekraczać interwałów wymiany oleju, natomiast ich skrócenie wyjdzie tylko silnikowi na dobre.

Mit 6: W samochodzie rzadko używanym można zwiększyć interwały wymiany oleju

Nawet gdy samochód nie jest używany, degradacja oleju postępuje i konieczna jest jego wymiana przynajmniej raz w roku – także w przypadku takich środków jak oleje z serii PLATINUM MaxExpert, które zawierają dodatki czyszczące oraz spowalniające efekt degradacji.

Mit 7: Czarny olej do wymiany

Zmiana koloru dolewanego oleju jest naturalną koleją rzeczy – już nawet po przejechaniu zaledwie kilkudziesięciu kilometrów wlany dopiero co olej może zmienić swój kolor na czarny. Przyczyną najczęściej są pozostałości po starym oleju oraz różnego rodzaju zanieczyszczenia, które są efektem spalania. Jednym ze składników oleju są detergenty i dyspergatory. Pierwsze z nich mają za zadanie wypłukać osady i nagary, drugie – utrzymać je w zawiesinie i uniemożliwić ich opadnięcie na dno miski olejowej. Wypłukane z silnika zanieczyszczenia transportowane są do filtra, w którym są oddzielane od oleju. Oleje serii MaxExpert produkowane przez koncern ORLEN OIL zawierają szereg dodatków utrzymujących wnętrze silnika w czystości.


Udostępnij:

Drukuj


aE