Honda – problem z uszczelnieniem tylnego łożyska

© NTN-SNR

Udostępnij:

Technika uszczelnień stosowanych w pojazdach samochodowych rozwija się bardzo dynamicznie, czego przykładem mogą być złącza elektryczne, w których stosuje  się niemal „kosmiczne” rozwiązania uszczelnień. W niniejszym artykule omówione zostaną problemy dotyczące tylnej piasty R174.62 produkcji SNR, w samochodzie Honda Accord.


Uszczelnienia mają do spełnienia dwie zasadnicze funkcje. Pierwszą z nich jest zabezpieczenie środowiska naturalnego przed zanieczyszczeniami, jakie emituje pojazd. Drugą funkcją jest zabezpieczenie newralgicznych elementów pojazdu przed szkodliwym oddziaływaniem samego środowiska, w jakim porusza się pojazd. Dzięki temu może on w sposób bezawaryjny realizować zadania, dla jakich został przewidziany. Uszkodzenie uszczelnień wywiera zazwyczaj niekorzystny wpływ zarówno  na środowisko naturalne, jak również i sam pojazd.  Przykładem negatywnego wpływu awarii uszczelnienia w pojeździe jest sytuacja opisana poniżej.


TOP w kategorii


#Technika motoryzacyjna

HONDA łożyska uszczelnienie



Rozwiązanie technologiczne łączące obudowę, łożysko dwurzędowe i piastę (generacja 3) jest najczęściej stosowane w tylnym zawieszeniu. Z tego typu rozwiązaniem możemy spotkać się w modelu Hondy Accord CL, CM (2003–2008). Często spotykanym problemem w tego typu pojazdach jest ingerencja wilgoci do wnętrza łożyska piasty. Zazwyczaj występuje ona w samochodach kilkunastoletnich. Aby wyjaśnić genezę problemu, należy przyjrzeć się konstrukcji ww. łożyska oraz poznać sposób jego zamocowania i uszczelnienia. Miejscem, które najbardziej narażone jest na ingerencję wilgoci, jest uszczelnienie wewnętrzne (tj. od strony mocowania do wahacza), a raczej jego brak. Jedyną przeszkodą dla wody pozostaje enkoder ASB (Active Sensor Bearing). Według założeń producenta połączenie pomiędzy obudową łożyska zespolonego a gniazdem tylnego wahacza powinno być uszczelnione za pomocą o-ringu (znajdującego się w zestawie z piastą). Niestety w starszych egzemplarzach pojazdów materiał wahacza ulega degradacji (powstają wżery na wewnętrznej przylgni o-ringu), a co za tym idzie, o-ring nie jest w stanie zapewnić dostatecznej izolacji (na zdjęciu). Do wnętrza obudowy wahacza dostaje się wilgoć, która penetruje wnętrze łożyska i doprowadza do powstania korozji. Gniazdo łożyska w wahaczu ma jeszcze jeden otwór, który także musi być odpowiednio zabezpieczony – jest to miejsce mocowania czujnika ASB. Kiedy jest ono nieszczelne lub czujnik jest zdemontowany, wilgoć może swobodnie dostać się do wnętrza obudowy, a następnie łożyska. Ze względu na ww. zjawiska należy zawsze przed zamontowaniem łożyska zespolonego sprawdzić stan przylgni w wahaczu oraz uszczelnienie czujnika ASB. Wszystkie doraźne sposoby doszczelnienia gniazda wahacza z łożyskiem nie zdają egzaminu na dłuższą metę. W celu zapewnienia długiej i bezawaryjnej eksploatacji łożyska należy wymienić wahacz na nowy.

Udostępnij:

Drukuj





aE



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również