Jak wybrać auto z drugiej ręki? Praktyczne porady i wskazówki

auto, handel © Pixabay

Udostępnij:

Polacy często kupują samochody z drugiej ręki. Badanie „Rynek samochodów używanych w Polsce – doświadczenia i oczekiwania Polaków” zrealizowane przez Kantar TNS na zlecenie Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) dostarczyło szczegółowych danych na temat zakupu używanego pojazdu. Eksperci postanowili więc zweryfikować, w jaki sposób kupować samochody z rynku wtórnego.

Według przytaczanego badania aż 58% Polaków uważa, że zakup dobrego auta używanego jest trudny, ale możliwy. Jednocześnie 43% badanych wskazuje, że poszukiwania czajmują im nawet od 1 do 3 miesięcy. Główne obawy Polaków w związku z kupnem takiego samochodu wynikają z wcześniejszych nieprzyjemnych doświadczeń. Często zdarza się, że informacje zawarte w ogłoszeniu nie pokrywają się z rzeczywistością i stan auta lub jego przebieg są poniżej oczekiwań.

Dla Polaków najważniejsza jest dokumentacja, na podstawie której można uwierzyć sprzedawcy. Liczy się więc udokomentowany stan techniczny pojazdu, jego rzeczywisty przebieg i historia serwisowa i napraw blacharsko - lakierniczych. Duża część Polaków, bo aż 40% najchętniej kupowałaby samochody od znajomych, którzy są według nich najbardziej wiarygodnym źródłem, spełniającym powyższe warunki. Nie jest to jednak jedyny sposób na znalezienie dobrego samochodu z drugiej ręki.

Eksperci Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP) wskazują, że warto zacząć od zadania kilku konkretnych pytań, które pokażą, czy warto brać pod uwagę zakup danego auta. Po drugie, można też rozważyć rosnącą na rynku wtórnym alternatywę dla aut sprzedawanych przez komisy czy tzw. handlarzy i skupić się na samochodach używanych po tzw. wynajmie długoterminowym, które łączą wszystkie pożądane przez Polaków cechy aut używanych: pełną historię użytkowania i dokonywanych napraw, rzeczywisty przebieg, czy regularne serwisowanie. Na dodatek, ich stan jest zawsze potwierdzony opinią niezależnej firmy rzeczoznawczej.


Od tego trzeba zacząć

Wstępne sprawdzenie samochodu dobrze jest rozpocząć od skorzystania z usługi Historia Pojazdu, w której znając numer VIN samochodu, numer rejestracyjny i datę pierwszej rejestracji można poznać przebieg samochodu. Sprawdzając ostatni zarejestrowany w tym systemie stan licznika można określić, czy możliwe było przejechanie takiej liczby kilometrów do chwili obecnej, czyli wartości podanej w ogłoszeniu. Warto przyjąć, że przeciętny roczny przebieg samochodu użytkowanego przez prywatnego właściciela powinien wynosić między 10 a 20 tys. km rocznie.

Zanim zdecydujemy się oglądać samochód „na żywo” powinniśmy poprosić właściciela o kilka podstawowych informacji. Pomogą nam one ocenić, czy rzeczywiście warto poświęcać czas na jazdę próbną oraz ewentualną dalszą weryfikację stanu technicznego – mówi Daniel Aleks, ekspert PZWLP – Po pierwsze, ustalmy kto sprzedaje samochód? Czy właściciel, czy pośrednik? Poprośmy o numer rejestracyjny oraz numer nadwozia, jak również o przesłanie dokumentacji i historii serwisowej oraz szkodowej interesującego nas pojazdu. Odczyt w systemie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców pozwala także sprawdzić, jakie było fabryczne wyposażenie auta, co możemy zweryfikować już w czasie oględzin. W czasie rozmowy z właścicielem upewnijmy się także, czy auto może zostać sprawdzone w dowolnej stacji kontroli pojazdów.

Na potrzeby oglądania samochodu można również skorzystać z usług niezależnego rzeczoznawcy, który sprawdzi ogólny stan pojazdu, np. grubość lakieru za pomocą czujnika i oceni organoleptycznie stan i zużycie danego samochodu. Poszukując samochodu warto także sprawdzić oferty, w ramach których od razu da się poznać pełną i wiarygodną historię eksploatacji auta. Jest tak np. w przypadku aut używanych po wynajmie długoterminowym – ich przebieg i stan są zawsze autentyczne i potwierdzone przez niezależnych rzeczoznawców. Dodatkowo otrzymamy również kompletną dokumentację związaną ze wszystkimi pracami serwisowymi wykonywanymi w samochodzie.


TOP w kategorii




Oglądać i zobaczyć

Jeśli na podstawie informacji, które można uzyskać zdalnie, auto nadal wydaje się interesujące, warto obejrzeć je „na żywo”. Umawiając się na oględziny i jazdę próbną ważne jest, aby zobaczyć samochód w świetle dziennym. Warto poprosić, aby pojazd miał zimny silnik – w ten sposób, po jego uruchomieniu, będziemy mogli szybko zauważyć ewentualne usterki jednostki napędowej auta, czyli jednego z najważniejszych i najdroższych w naprawie elementów samochodu. Silnik powinien pracować cicho i równo, a z rury wydechowej nie powinien wydobywać się dym, a jedynie ewentualnie para wodna, przy niskich temperaturach zewnętrznych.

Warto przyjrzeć się ogólnemu wyglądowi auta, szczególnie gdy ma ono niższy stan licznika niż przeciętnie mają samochody w podobnym wieku. Samochody które były oszczędnie używane nie powinny nosić znacznych, widocznych śladów użytkowania – o małym przebiegu powinien świadczyć także wygląd samochodu – karoserii, siedzeń, szyb. Jednocześnie, nie wolno zapominać, że niski przebieg nie powinien być decydującym kryterium przy wyborze auta używanego, niezmiernie istotne są udokumentowane naprawy oraz regularny serwis.

Trzeba również mieć świadomość, że naprawa naprawie nie jest równa. Posługując się przykładem prac z zakresu blacharsko – lakierniczego, trzeba wziąć pod uwagę, że drobna naprawa np. wymiana zderzaka, czy jego lakierowanie, nie wpływają w żaden sposób na parametry techniczne samochodu. Inaczej sytuacja może wyglądać w przypadku poważnych napraw powypadkowych, gdzie w grę wchodzi wymiana elementów nadwozia, prostowanie podzespołów mających wpływ na późniejszy stan oraz finalnie na bezpieczeństwo eksploatacji pojazdu. Przy skomplikowanych naprawach powypadkowych kluczowe są jakość zastosowanych części oraz samych prac serwisowych. W niektórych przypadkach całkowite przywrócenie auta do stanu sprzed uszkodzenia nie jest możliwe. Warto więc z uwagą przeczytać dokumentację samochodu i ocenić, co tak naprawdę było w nim naprawiane, w jakim warsztacie, przy użyciu jakich części zamiennych oraz jaka była skala tych uszkodzeń.

W przypadku aut używanych po wynajmie długoterminowym, naprawy blacharsko – lakiernicze są dokonywane zawsze w profesjonalnych renomowanych serwisach, przy użyciu nowych, oryginalnych części zamiennych oraz zgodnie z technologią producenta pojazdu, co gwarantuje zachowanie wszystkich wcześniejszych parametrów auta oraz bezpieczeństwo jego użytkowania – mówi Daniel Aleks – Przede wszystkim jednak, naprawy blacharsko – lakiernicze aut użytkowanych przez firmy w ramach wynajmu długoterminowego w zdecydowanej większości przypadków dotyczą drobnych uszkodzeń, powstałych w wyniki niegroźnych kolizji, czy tzw. uszkodzeń parkingowych. Oczywiście, zdarzają się również przypadki samochodów uszkodzonych poważnie, ale wówczas nie podlegają one naprawom, ze względu na bardzo wysoki koszt oraz bezpieczeństwo późniejszej eksploatacji. Auta takie są wycofywane z użytkowania i podlegają tzw. szkodzie całkowitej. Potencjalny nabywca samochodu używanego po wynajmie może mieć więc pewność, że nawet jeśli w aucie była dokonywana naprawa blacharsko - lakiernicza, to została wykonana w sposób profesjonalny i z zachowaniem wszystkich norm oraz standardów. I co bardzo ważne – zawsze o takiej naprawie zostanie poinformowany.

Kolejną rzeczą przy oględzinach auta, o której trzeba pamiętać jest dokładne sprawdzenie wszystkich dokumentów. W szczególności trzeba upewnić się, czy numer VIN podany w dowodzie rejestracyjnym jest taki sam, jak ten wybity w samochodzie. Warto również potwierdzić czy wyposażenie auta zgadza się z tym, które było wskazane w CEPiK oraz czy auto posiada dwa komplety kluczyków. Należy także poprosić o dokumenty potwierdzające wykonanie konkretnych napraw, np. wymianę rozrządu.

Auta po wynajmie długoterminowym

Poszukując auta używanego, szczególnie jeśli zależy nam na cechach takich jak autentyczny przebieg, regularny serwis czy kompletna historia napraw, warto wziąć pod uwagę samochody używane, sprzedawane przez firmy specjalizujące się w zarządzaniu flotami firmowymi. Obecnie na rynek wtórny trafia od nich rocznie nawet 60 – 70 tys. aut po tzw. wynajmie długoterminowym i z każdym rokiem będzie ich coraz więcej. Samochodów po wynajmie długoterminowym można szukać przez Internet np. w serwisach ogłoszeniowych, bezpośrednio na stronach www poszczególnych firm oraz na stronie internetowej Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów, czyli organizacji je zrzeszającej.

Auta po wynajmie długoterminowym są młode, mają nie więcej niż 4-5 lat, i przed zakupem możemy poznać je dosłownie „od podszewki” – mówi Michał Cierniak, ekspert PZWLP – Oznacza to, że mamy dostęp do pełnej historii danego auta (prace serwisowe, wszelkie naprawy) wraz z dokumentacją fotograficzną. Przebieg aut po wynajmie długoterminowym, a także średnioterminowym i krótkoterminowym, czyli pojazdów już bardzo młodych np. rocznych lub dwuletnich, jest zawsze autentyczny. Dodatkowo, wszystkie wystawione na sprzedaż samochody po wynajmie posiadają certyfikaty czy opinie wydane przez niezależnych rzeczoznawców, potwierdzające ich ogólny stan techniczny i wizualny, dokonywane naprawy oraz, co bardzo ważne, także przebieg. Klient nabywający taki samochód wie o nim absolutnie wszystko i może być spokojny, że informacje te są prawdziwe.

Cena samochodów po wynajmie jest zawsze rynkowa i uzależniona od stanu konkretnego egzemplarza oraz jego przebiegu. Pamiętając, że każde auto było regularnie serwisowane, zgodnie z zaleceniami producenta, nie należy obawiać się aut z nieco większym przebiegiem, który automatycznie ma wpływ na cenę. Nie oznacza to oczywiście, że wśród ofert samochodów po wynajmie długoterminowym nie znajdziemy takich, których przebieg będzie wynosił kilkadziesiąt tysięcy kilometrów.

Źródło: Polski Związek Wynajmu i Leasingu Pojazdów

Udostępnij:

Drukuj





aE



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również