Jest projekt dopłat do aut elektrycznych, ale są też wątpliwości

ladowanie, bateria elektryczna, samochod elektryczny © Pixabay

Udostępnij:

Rozwój elektromobilności w dużym stopniu zależy od państwa, którego dofinansowania samochodów elektrycznych mają zachęcić społeczeństwo do kupna niskoemisyjnych pojazdów. Ministerstwo Energii podzieliło się nowym projektem rozporządzenia w sprawie dopłat do samochodów elektrycznych, który miałby ułatwić zakup samochodu elektrycznego klientowi indywidualnemu. Specjaliści mają jednak spore wątpliwości co do skuteczności planowanych dopłat.

Wspomniane wątpliwości są tutaj kluczowe, ponieważ projekt trafił do konsultacji publicznych, które mają potrwać do 22 lipca. Projekt nie jest więc jeszcze skończony i przekazana wersja nie jest ostateczna, jednak prawdopodobnie ostatecznie zmiany nie będą zbyt duże, chociaż wielu by tego chciało.


Dopłata do elektryka 

Według projektu rząd chce wprowadzić dopłaty do samochodów elektrycznych dla klientów indywidualnych, czyli po prostu osób kupujących samochód na siebie oraz dla spółek cywilnych i osób prowadzących jednoosobową działalność. Dopłata ma wynosić maksymalnie 30% ceny zakupu samochodu, jednak nie więcej niż 37,5 tysiąca złotych. Dopłata będzie możliwa tylko w przypadku, gdy samochód elektryczny kosztuje nie więcej niż 125 tysięcy złotych. Droższe auta nie będą dofinansowywane, co budzi liczne kontrowersje.

Poniżej wyznaczonego limitu wybór samochodów elektrycznych jest bowiem bardzo ograniczony. Potencjalny nabywca stanie przed wyborem trzech samochodów: Smarta EQ, Volkswagena eUp! i Opla e-Corsa. Oczywiście wymieniony samochody musiałyby zostać kupione w podstawowej wersji bez wielu przydatnych opcji.


TOP w kategorii




Potrzebny większy limit

Większość samochodów elektrycznych, które są popularne na polskich drogach, jest droższa niż 125 tysięcy złotych. Popularne Nissan Leaf, Renault ZOE, Volkswagen e-Golf czy Hyundai Kona Electric przekraczają ustalony budżet. Według specjalistów z Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych taki limit nie wpłynie znacząco na rozwój rynku elektromobilności w Polsce, a jedynie będzie się on utrzymywać na obecnym poziomie, który jest niski.

Należy podkreślić, że mówimy o kwocie 125 tysięcy brutto. Zdecydowana większość modeli całkowicie elektrycznych oferowana na polskim i europejskim rynku jest po prostu droższa. Żaden model z listy TOP10, czyli najlepiej sprzedających się modeli EV w Polsce, nie mieści się w limicie resortu energii. W konsekwencji wsparcie będzie przyznawane wyłącznie kilku najmniejszym i najtańszym modelom. Wykluczone z niego zostaną najpopularniejsze samochody zeroemisyjne, kupowane ze wsparciem w innych krajach europejskich – mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający PSPA.

Przyszłość elektromobilności w Polsce

Według zapowiedzi rządu do 2025 roku w Polsce ma jeździć milion samochodów elektrycznych. Niedawny raport "Polish EV Outlook" informował, że przy założeniu optymalnego wykorzystania środków z Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, prognozuje się wzrost liczby elektryków w 2025 r. do 300 tys. pojazdów z 6 tys. obecnie. Nawet takie założenia są brane za optymistyczne, a Maciej Mazur widzi przyszłość w jeszcze ciemniejszych barwach:

Przy tak przygotowanych regulacjach, spadamy do scenariusza 60 tys. pojazdów elektrycznych w Polsce w 2025 r. Tak elektromobilności, nawet przy najlepszych chęciach, nie zbudujemy.

Planowane są także dopłaty do samochodów na wodór. Podobnie, jak w przypadku elektryków, dopłata wyniesie maksymalnie 30% wartości auta, czyli nie więcej niż 90 tysięcy złotych, ponieważ w tym przypadku wodorowe samochody nie mogą być droższe niż 300 tysięcy złotych.

Warunki dofinansowania

Dofinansowanie dla osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej, będzie udzielone na specjalny wniosek. Ponadto dopłata będzie przyznana pod warunkiem, że samochód będzie użytkowany co najmniej przez rok od zakupu, przez ten czas będzie zarejestrowany w Polsce i dopuszczony do ruchu. Do tego samochód musi być nowy i mieć wykupione ubezpieczenie od "uszkodzeń, zniszczeń oraz utraty na skutek zderzeń, kolizji, zdarzeń losowych, uszkodzeń przez osoby trzecie oraz kradzieży".

Źródło: PSPA

Udostępnij:

Drukuj





aE



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również