Festiwal włókna węglowego

Koenigsegg Regera do dprezentacji został odchudzony o 20 kg przez zdjęcie warstwy lakieru oraz spolerowanie wierzchniej warstwy żywicy z laminatu. © Koenigsegg

Udostępnij:

Szwedzki producent supersamochodów o ciekawych cechach konstrukcyjnych zaczął swoją przygodę z napędami elektrycznymi od kupna samochodu Tesla. Amerykański producent stał się inspiracją dla Christiana von Koenigsegga, który postanowił zrobić napęd po swojemu.


Jako przykład nowatorskiego podejścia do projektowania samochodu sportowego można podać model Regera. Jest to pojazd z dwudrzwiowym nadwoziem typu targa i zdejmowanym dachem, który można schować w bagażniku. Ponadto jest to pierwszy samochód hybrydowy wyprodukowany przez Koenigsegg, a także pierwszy pojazd, w którym zastosowano bezpośredni układ napędowy. W wersji przygotowanej na prezentację targową zastosowano ponadto nadwozie wykonane w technologii Koenigsegg Naked Carbon. I od niego zaczniemy.

Koenigsegg Naked Carbon to w sumie nic nowego, ponieważ już w 1934 roku podobny zabieg przeprowadzili technicy Mercedesa, szlifując z lakieru model W25, by ten zmieścił się w kategorii wagowej do 750 kg.

W Koeanigseggu nadwozie wykonane jest z laminatu wzmacnianego włóknem węglowym. Specyfiką włókna węglowego jest to, że musi ono być pokryte lakierem lub warstwą żywicy, aby się nie utleniało i nie traciło swoich właściwości oraz żeby było odporne na uszkodzenia mechaniczne. W prezentacyjnej wersji modelu Regera konstruktorzy zeszlifowali wierzchnią warstwę lakieru oraz spolerowali znajdującą się pod nim warstwę laminatu chroniącą włókno węglowe. Konstrukcja utrzymała swoje właściwości, ponieważ zachowano wiązanie żywicą między włóknami. Dzięki temu zabiegowi udało się odchudzić nadwozie o 20 kilogramów w porównaniu z wersją lakierowaną.

Włókno węglowe jest ponadto stosowane w tym samochodzie jako materiał konstrukcyjny obręczy kół i oczywiście jako wzmocnienie ceramicznych tarcz hamulcowych, o czym piszemy w artykule pod tytułem „Węgiel i krzem w hamulcach”.

1800 koni

Całkowita moc układu napędowego Regery wynosi 1340 kW, ale jest osiągana tylko wtedy, gdy silnik spalinowy i silniki elektryczne pracują razem. Ze względu na fakt, że silnik spalinowy generuje moc maksymalną przy wysokich obrotach, moc tego samochodu została obniżona do wartości 1497/1500 KM, która jest osiągana przy średnim zakresie obrotów. Moment obrotowy zespołu napędowego wynosi 2000 Nm.

Sam silnik spalinowy ma pojemność skokową 5 litrów i moc 1100 KM oraz moment obrotowy na poziomie 1280 Nm. Silnik spalinowy współpracuje z trzema silnikami elektrycznymi o łącznej mocy 707 KM i momentem obrotowym wynoszącym 900 Nm. Jeden silnik o mocy 215 KM zamontowany jest na wale korbowym silnika spalinowego i służy jako rozrusznik oraz generator prądu, a w razie potrzeby działa jak silnik elektryczny. Dwa pozostałe silniki elektryczne o mocy 180 kW każdy napędzają niezależnie tylne koła.

Za zasilanie silników elektrycznych odpowiada zespół akumulatorów o pojemności 4,5 kWh i napięciu 800 V, ważący 75 kg i chłodzony cieczą. Podczas hamowania możliwe jest odzyskanie nawet 150 kW mocy służącej do ładowania akumulatorów.

Jeden bieg

Najciekawsze jednak kryje się w układzie przeniesienia napędu, w którym zastosowano rozwiązanie KDD, czyli Koenigsegg Direct Drive System (system napędu bezpośredniego). To oznacza, że między silnikiem a kołami zastosowano tylko jedną przekładnię o przełożeniu 2,73:1. W trakcie jazdy z prędkością poniżej 30 mil na godzinę (ok. 50 km/h) samochód jest napędzany przez silniki elektryczne znajdujące się w osiach kół. Silnik jest połączony z układem za pośrednictwem sprzęgła hydraulicznego, które w tym momencie (do 50 km/h) jest w stanie uślizgu. Powyżej prędkości 30 mil na godzinę obroty kół zaczynają się zgrywać z prędkością obrotową przekładni i silnika spalinowego. W tym momencie sprzęgło hydrauliczne jest blokowane.

Udostępnij:

Drukuj


TOP w kategorii




Artykuł ten ukazał się w czasopiśmie



Maciej Blum



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również