Nowy system komunikacji SEAT-a podpowie, kiedy zmieni się światło

SEAT
6.12.2019

SEAT stworzył system, który pozwala na wymianę danych w czasie rzeczywistym między samochodami a infrastrukturą drogową. Kierowcy otrzymują ostrzeżenia o zmianach światła i innych istotnych zdarzeniach wprost do kokpitu w pojeździe. Nowe rozwiązanie znacznie zwiększa bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. 

Pojazdy połączone z sygnalizacją świetlną i infrastrukturą miejską

Do tej pory kierowcy dojeżdżając do skrzyżowania, mogli polegać wyłącznie na swojej intuicji. Teraz technologia pomoże im w określeniu, jakiej barwy światła powinni się spodziewać, jeśli wciąż będą poruszać się z tą samą prędkością. Projekt prowadzony przez SEAT-a we współpracy z Urzędem ds. Ruchu Drogowego, Radą Miasta Barcelony i ETRA połączył pojazdy z miejską sygnalizacją świetlną i centrum kontroli ruchu drogowego. System pozwala także na przesyłanie informacji o wypadkach drogowych i innych utrudnieniach bezpośrednio na ekran deski rozdzielczej z opóźnieniem wynoszącym jedynie 300 milisekund.

W tym pilotażowym projekcie wykorzystujemy nowe samochody SEAT-a, wyposażone w technologię konieczną do łączenia się z siecią. W czasie rzeczywistym otrzymują ostrzeżenia o aktualnej sytuacji na drodze – tłumaczy Jordi Caus, szef działu Urban Mobility Concepts w SEAT.

Rozpocznij hamowanie

Podstawę projektu stanowi nawiązanie łączności między pojazdami a miejską infrastrukturą drogową. – Sygnalizacja świetlna przesyła komunikaty o aktualnym statusie i zmianie światła do chmury Urzędu ds. Ruchu Drogowego. Następnie odbiera je samochód i ostrzega kierowcę, czy uda mu się przejechać skrzyżowanie bez zatrzymywania, czy jednak powienien rozpocząć hamowanie – dodaje eskpert SEAT-a.

Gdy pojazd zbliża się do sygnalizacji, komputer wylicza na podstawie jego lokalizacji i aktualnej prędkości, jakiej barwy światła należy oczekiwać. System działa wyłącznie wtedy, gdy auto porusza się z dozwoloną prędkością. – To narzędzie, które ma pomóc kierowcom w płynniejszym przemieszczaniu, a jednocześnie znacznie zwiększyć ich bezpieczeństwo – przekonuje Manuel Valdés, szef działu Mobilności i Infrastruktury w Radzie Miasta Barcelony.

Większa efektywność i mniejsze ryzyko

Dotychczas informacje na temat nasilenia ruchu drogowego, warunków pogodowych, pracach remontowych czy wypadkach kierowcy pozyskiwali z paneli informacyjnych umieszczonych przy drodze. Opracowany system pozwala wyświetlać wszystkie te komunikaty bezpośrednio na kokpicie auta podłączonego do chmury.

Większa ilość danych do dyspozycji kierowcy przekłada się na mniejsze ryzyko w transporcie. To właśnie główny cel projektu – znaczne ograniczenie groźnych sytuacji na drogach.

Ostatecznie chodzi nam o to, aby zmniejszyć liczbę wypadków i usprawnić ruch, co przyniesie też pozytywne skutki dla środowiska naturalnego – tłumaczy Jorge Ordás, zastępca dyrektora działu Mobilności i Technologii w hiszpańskim Urzędzie ds. Ruchu Drogowego.

Udało nam się połączyć samochody i infrastrukturę drogową, to jednak nie koniec naszej pracy. W przyszłości chcemy opracować narzędzia, które pozwolą bezpośrednio wpływać na pojazdy w sytuacji zagrożenia – dodaje Jordi Caus.

Źródło: SEAT

O Autorze

autoEXPERT – specjalistyczny miesięcznik motoryzacyjny, przeznaczony dla osób zajmujących się zawodowo naprawą, obsługą, diagnostyką i sprzedażą samochodów oraz produkcją i sprzedażą akcesoriów motoryzacyjnych, części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych.

Tagi artykułu

Zobacz również

Chcesz otrzymać nasze czasopismo?

Zamów prenumeratę