Ocena form wsparcia rozwoju elektromobilności w Polsce. Brak dopłat największym problemem

Elektromobilność to niewątpliwie przyszłość branży motoryzacyjnej i zarazem nadzieja dla ekosystemu naszej planety. Dlatego tak ważny jest rozwój infrastruktury emobility w Polsce. Raport KPMG i PSPA pt. „Motoryzacja na prąd. Ocena form wsparcia rozwoju elektromobilności w Polsce w ramach Funduszu Niskoemisyjnego Transportu” pokazuje jednak, że wielu przedsiębiorców nie otrzymuje oczekiwanego wsparcia ze strony rządu.

Niska skuteczność instrumentów wsparcia

Blisko połowa ankietowanych podmiotów nie identyfikuje istotnego wpływu dotychczas funkcjonujących instrumentów wsparcia na rozwój elektromobilności w Polsce. Podmioty, które potrafią zidentyfikować istniejące dotychczas instrumenty wsparcia elektromobilności w zdecydowanej większości mają negatywną opinię na ich temat – 60% respondentów ocenia ich skuteczność źle, a 11% bardzo źle. Wśród największych barier utrudniających rozwój branży elektromobilności w Polsce respondenci badania KPMG i PSPA najczęściej wymieniają brak bezpośrednich dotacji do pojazdów elektrycznych, infrastruktury oraz inwestycji w tym obszarze (60%). Co piąta organizacja wskazuje na słabo rozwiniętą infrastrukturę stacji ładowania.

Dotychczasowe instrumenty wsparcia rozwoju elektromobilności w Polsce nie są oceniane jako wystarczające. Łącznie 71% respondentów oceniło ich skuteczność źle lub bardzo źle. Wynik ten wskazuje, że istniejące dotychczas zachęty nie wpisują się w oczekiwania rynku. Zdaniem większości firm największą barierę stanowi brak dopłat do zakupu samochodów elektrycznych – mówi Mirosław Michna, partner w dziale doradztwa podatkowego, szef zespołu doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce.

© PSPA

Wyniki badania jednoznacznie wskazują, jakie znaczenie dla rozwoju elektromobilności w Polsce ma wprowadzenie systemu dopłat, które obok zwolnienia z VAT, są najskuteczniejszą formą zachęt do kupowania samochodów zeroemisyjnych w Europie. Według naszych prognoz, bez wprowadzenia instrumentów wsparcia finansowego wynikającego z Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, flota pojazdów elektrycznych w Polsce zwiększyłaby się w 2025 r. jedynie do 60 tys. pojazdów, z 5 tys. obecnie. Natomiast przy optymalnym wykorzystaniu środków FNT, całkowity park EV w Polsce może wynieść w 2025 r ok. 300 tys. pojazdów, a pięć lat później niemal 700 tys. Wprowadzenie dopłat we wskazanej w projekcie rozporządzenia wysokości do 2024 r., rozpędzi polski rynek do niemal ponad 50 tys. EV rocznie – mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA).

Chętnych nie brakuje

Co drugi ankietowany podmiot deklaruje, że w latach 2019-2020 będzie chciał skorzystać ze wsparcia, o którym mowa w projekcie Rozporządzenia dotyczącego Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Zadaniem Funduszu będzie finansowanie projektów związanych z rozwojem elektromobilności oraz transportem opartym na paliwach alternatywnych. Nakłady, jakie przedsiębiorstwa planują sfinansować przy wykorzystaniu środków z Funduszu są mocno rozproszone. 21% organizacji zamierza sfinansować nakłady nie wyższe niż 250 tys. złotych. Z kolei finansowanie nakładów przekraczających 10 mln złotych deklaruje 19% respondentów. Podmioty, które nie planują w najbliższym czasie skorzystać ze środków Funduszu wskazują na zbyt niskie kwoty dotacji/pożyczek (46%) oraz na zbyt restrykcyjne warunki skorzystania z finansowania (26%).

Należy zastanowić się, w jaki sposób można zachęcić podmioty niezainteresowane obecnie skorzystaniem ze wsparcia, o którym mowa w projekcie Rozporządzenia dotyczącego Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. W porównaniu do innych krajów UE, projektowana wysokość dopłat znajduje się na dość wysokim poziomie, więc być może warto przemyśleć warunki, na jakich można skorzystać z dofinansowania lub rozszerzyć krąg uprawnionych – mówi Przemysław Szywacz, dyrektor w dziale doradztwa podatkowego, zespół doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce.

Dotacje na pojazd elektryczny najatrakcyjniejsze

Najbardziej interesującym rodzajem wsparcia oferowanym w ramach Funduszu Niskoemisyjnego Transportu z punktu widzenia prowadzonej działalności, zdaniem 44% respondentów, jest dotacja do zakupu samochodu elektrycznego. Blisko co czwarty ankietowany wskazał dotacje/pożyczki oferowane w ramach finansowania infrastruktury ładowania. W instytucjach publicznych oraz spółkach z udziałem skarbu państwa częściej preferowanym typem wsparcia jest dotacja do zakupu pojazdów wykorzystywanych w transporcie zbiorowym. Z kolei firmy z kapitałem zagranicznym częściej wskazują na preferencje oferowane w ramach wspierania inwestycji w zakresie wytwarzania środków transportu.

© PSPA

Ponad 80 proc. badanych podmiotów deklaruje dzisiaj zainteresowanie uzyskaniem wsparcia na zakup pojazdów lub budowę infrastruktury. O popularności tego narzędzia w przyszłości zdecydują jednak ostateczne regulacje, w tym regulaminy konkursów. Branża związana z elektromobilnością w Polsce czeka na kluczowy akt prawny w tym zakresie, czyli rozporządzenie w sprawie szczegółowych warunków udzielania oraz rozliczania wsparcia ze środków Funduszu Niskoemisyjnego Transportu. Do czasu jego przyjęcia, rynek cechowała będzie mniejsza dynamika – mówi Maciej Mazur, dyrektor zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA).

Zbyt wąski krąg beneficjentów

Zdaniem blisko 6 na 10 respondentów badania, krąg beneficjentów programu wsparcia przez Fundusz jest wystarczający. Jako największych beneficjentów projektu, 31% respondentów wskazuje jednostki samorządu terytorialnego. Co czwarta organizacja uważa, że z programu w największym stopniu mogą skorzystać z kolei podmioty planujące użytkowanie pojazdów elektrycznych, a co szósta – dystrybutorzy tych pojazdów. Spośród 42% organizacji, według których zakres odbiorców programu jest niewystarczający, 26% podmiotów wskazuje na osoby fizyczne (klientów indywidualnych), które powinny zostać dodatkowo objęte programem wsparcia.

Jednocześnie ponad połowa organizacji uważa, że zarówno zakres wsparcia w ramach Funduszu, jak również jego poziom jest wystarczający. Wyjątkiem jest finansowanie zakupu nowego pojazdu elektrycznego. Blisko 60% organizacji wskazuje, że optymalnym zakresem pomocy byłoby zwiększenie finansowania przez Fundusz do ok. 40-50% wartości pojazdu.

Respondenci, którzy uważają, że krąg beneficjentów jest zbyt wąski, wskazują również, że powinien on zostać poszerzony przede wszystkim o osoby fizyczne, czyli klientów indywidualnych. Takie rozwiązanie mogłoby pozytywnie wpłynąć na popularyzację idei rozwoju elektromobilności w Polsce – podsumowuje Mirosław Michna.

Źródło: PSPA