Polski eksport motoryzacyjny narażony na duże spadki popytu

©

Udostępnij:

W ocenie Polskiego Instytutu Ekonomicznego polski eksport części i podzespołów, stanowiący ponad 57% eksportu motoryzacyjnego, zostanie mocno dotknięty światowym kryzysem na rynku.


Problemy branży motoryzacyjnej są o tyle istotne, że przemysł motoryzacyjny jest jedną z najważniejszych gałęzi polskiej gospodarki. Wraz z kooperującymi z nim branżami daje on 3,4% PKB oraz zapewnia miejsca pracy dla 0,5 mln osób – wynika z obliczeń PIE na podstawie krajowej tablicy przepływów międzygałęziowych.

W ocenie Łukasza Ambroziaka najbardziej narażony na spadki popytu będzie bez wątpienia polski eksport motoryzacyjny. W 2019 r. jego wartość wyniosła 30,2 mld euro, co stanowiło blisko 13% eksportu towarów. Na załamanie w eksporcie samochodów wskazuje obserwowany od marca krach w sprzedaży pojazdów samochodowych na świecie. Dla przykładu, w marcu br. liczba zarejestrowanych nowych aut we Włoszech spadła aż o 85,4% r/r, we Francji – o 72% r/r, w Hiszpanii – o 69% r/r, a w Niemczech – o 38% r/r. W kwietniu spadki te się pogłębiły. W Wielkiej Brytanii zarejestrowano zaledwie 4321 aut, to jest najmniej od 1946 r., wobec ponad 161 tys. zarejestrowanych w kwietniu 2019 r. We Włoszech zarejestrowano blisko 98% pojazdów mniej niż rok wcześniej, a we Francji – 89%.

Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista banku Millennium przypomina, że branża motoryzacyjna była w złej kondycji jeszcze przed pandemią, a obecny kryzys jej problemy dodatkowo spotęgował. – Jest to sektor, który w dużym stopniu uzależniony jest od popytu zagranicznego – ok. 75% produkcji jest eksportowana – stąd głęboka recesja u naszych głównych partnerów handlowych znacznie pogarsza perspektywy branży – zaznacza ekonomista. – Na to nakłada się wzrost bezrobocia w Polsce, spadek dochodów konsumentów, co zmniejszy także popyt w kraju – dodaje.

Jaka może być skala zaburzeń w produkcji i eksporcie? Jest to trudne do oszacowania. Aktualnie dostępne dane wskazują na załamanie produkcji i sprzedaży aut – w marcu produkcja samochodów osobowych spadła o 51,9% rdr. – Pogorszenie wyników firm wpłynie także na ograniczenie ich inwestycji we flotę samochodową. W kwietniu spadki mogą być jeszcze głębsze, ponieważ część fabryk w Polsce i w Europie była zamknięta. Od maja część fabryk, wznowiła produkcję, więc spadki produkcji w kraju, ale też eksportu powinny poprawić się, jednak wciąż poziom aktywności będzie wyraźnie słabszy w porównaniu z sytuacją sprzed pandemii – szacuje Grzegorz Maliszewski. – Niski popyt globalny – recesja oraz zaburzenia łańcuchów dostaw pogarszają perspektywy branży. W podobnej sytuacji są producenci maszyn i urządzeń oraz mebli, którzy odczuwają skutki lockdownu i zaburzenia łańcuchów dostaw – dodaje.

Również polski eksport części i podzespołów, stanowiący ponad 57% eksportu motoryzacyjnego, zostanie mocno dotknięty światowym kryzysem na rynku motoryzacyjnym – wyjaśnia ekspert. – Największym odbiorcą części i akcesoriów motoryzacyjnych są Niemcy, które już od co najmniej dwóch lat borykają się z poważnymi problemami w tej branży, a w marcu produkcja samochodów osobowych zmalała tam aż o 37% – blisko 75% tej produkcji trafia na eksport – dodaje.

Źródło: Business Insider

Udostępnij:

Drukuj


TOP w kategorii







aE



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również