Ranking najbardziej zakorkowanych miast na świecie. W Polsce najgorzej wypada Łódź

korek miejski © Pixabay

Udostępnij:

TomTom opublikował wyniki raportu TomTom Traffic Index, któy opisuje sytuację drogową w 403 miastach z 56 krajów na całym świecie. Niechlubnym zwycięzcą rankingu najbardziej zakorkowanego miasta świata został Bombaj, a najbardziej zakorkowanym miastem w Polsce jest Łódź. 



Korki w statystykach

Kierowcy z największego miasta Indii spędzają w korkach średnio 65% dodatkowego czasu, w porównaniu do standardowego natężenia drogowego. Kolejne miejsca w światowym rankingu zajęły stolica Kolumbii, Bogota (63%), Lima w Peru (58%), Nowe Delhi w Indiach (58%) oraz stolica Rosji, Moskwa (56%).

Na 15. miejscu, jako najbardziej zakorkowane miasto w Polsce, uplasowała się natomiast Łódź z wynikiem 44% dodatkowego czasu spędzanego w korkach. Kraków znalazł się tuż za Łodzią ze średnio 40% dodatkowego czasu w korkach, a następnymi w kolejności okazały się Poznań i Warszawa z wynikiem 39%. Piąte miejsce zajął Wrocław z wynikiem 35%, za nim Bydgoszcz z 31%, a dziesiątkę najbardziej zakorkowanych polskich miast zamykają Trójmiasto (30%), Szczecin (27%), Lublin oraz Białystok (25%).



© tomtom

Globalne zakorkowanie wzrasta

W ciągu ostatniej dekady natężenie ruchu wzrosło na całym świecie, a niemal 75% miast uwzględnionych w nowym raporcie TomTom Traffic Index zwiększyło lub ustabilizowało poziomy natężenia ruchu biorąc pod uwagę lata 2017-2018. Tylko w 90 miastach odnotowano wymierne spadki.

Z zestawienia wynika, że istnieją znaczące różnice w poziomie zakorkowania miast w zależności od kontynentu. Dla przykładu spadki zostały odnotowane w Azji (np. Dżakarta o 8%), podczas gdy prawie każde miasto w Ameryce Południowej odnotowało wzrost natężenia na drogach, z czego największe (8%) miało miejsce w Limie w Peru.

Ogólnie rzecz biorąc, zatłoczenie na drogach wzrasta. Z jednej strony jest to dobra wiadomość, ponieważ świadczy o rozwoju światowej gospodarki, lecz druga strona jest tą gorszą, jeśli mówimy o marnowaniu czasu na stanie w korkach i negatywnym wpływie na środowisko. Pracujemy nad przyszłością mobilności, która ma opierać się na pojazdach elektrycznych i autonomicznych. Dysponujemy technologią umożliwiającą realizację przyszłości wolnej od spalin i zatorów, wymaga to jednak wspólnego wysiłku. Od zarządów dróg, przez rządy, producentów samochodów po kierowców, wszyscy mamy do odegrania pewną rolę – skomentował Ralf-Peter Schaefer z firmy TomTom.

Technologia na pomoc

Firma TomTom od prawie dekady gromadzi informacje o ruchu drogowym i dostarcza dane trafficowe, umożliwiając kierowcom dokonywanie mądrzejszych wyborów w zakresie planowania tras i unikania zatorów komunikacyjnych. TomTom specjalizuje się w technologiach geolokalizacyjnych i pracuje nad przyszłością ruchu drogowego - od map wysokiej rozdzielczości dla pojazdów autonomicznych po wydajne wyznaczanie tras i ładowanie pojazdów elektrycznych. Oznacza to, że producenci samochodów, firmy technologiczne, zarządy dróg oraz administracja dysponują już narzędziami, dzięki którym drogi są mniej zatłoczone.

Kris Kobyliński, Senior Product Manager, TomTom Łódź, komentuje – Polscy eksperci odgrywają bardzo ważną rolę w kształtowaniu przyszłości. Programiści z oddziałów TomTom w Łodzi i Poznaniu codziennie pracują nad rozwiązaniami z zakresu pojazdów autonomicznych, mobilności w inteligentnych miastach i aplikacji opartych na chmurze danych. Współpracujemy także z lokalnymi władzami, tak aby wspólnie zadbać o przyszłość polskich miast.

Źródło: TomTom

Udostępnij:

Drukuj



aE




TOP w kategorii






Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również