Weryfikacja używanego auta przed zakupem – jak to robić?

© Julio César Velásquez Mejía Pixabay

Udostępnij:

Jak pokazują dane z badań opinii publicznej zrealizowanych przez Centrum Badań Rynkowych i Społecznych na zlecenie firmy DEKRA, ponad 98% Polaków przez zakupem samochodu chciałoby mieć możliwość dokonania przez rzeczoznawcę weryfikacji dotychczasowego przebiegu pojazdu.

Stan techniczny oraz historię serwisową można sprawdzić samodzielnie na podstawie różnych dostępnych raportów – jednak często po prostu nie wiemy jak odpowiednio je odczytywać i które z zawartych w nich informacji wykorzystać.

Rozkodowanie numeru VIN

Jednym z pierwszych kroków jest sprawdzenie numeru VIN, czyli Vehicle Identification Number. Jego rozkodowanie daje podstawowe informacje o marce, modelu i typie samochodu, roku produkcji, a także typie nadwozia. Co ważne, ukryte są w nim także informacje o rodzaju fabrycznego wyposażenia, dzięki czemu mamy możliwość porównania tego aktualnego z pierwotnym. Wszelkie braki w wyposażeniu są pierwszą wskazówką lub wprost informacją o wypadkowej historii i niepełnym doposażeniu podczas przeprowadzonej naprawy.

Niskie przebiegi i „prawdziwe” okazje

Niemalże wszyscy wiedzą o powszechnym zarówno w Polsce, jak i w Europie procederze nazywanym „korektą przebiegu”, a mimo to często dajemy się na to nabrać. Niższy przebieg to oczywiście wyższa cena i nasze pozorne przekonanie, że właśnie trafiliśmy na okazję życia. Niestety weryfikacja tego parametru nie jest sprawą ani prostą, ani oczywistą.



I w tym przypadku z pomocą może nam przyjść umiejętność czytania raportów odnoszących się do konkretnego auta. Podczas weryfikowania w bazach danych informacji o odnotowanych przebiegach warto zwrócić uwagę na chronologię i logikę tych zapisów. Dostępna od 2014 roku baza CEPiK zawiera ograniczoną liczbę pojazdów z pełną historią odnotowanych przebiegów dla samochodów zarejestrowanych w Polsce. Dla używanych samochodów importowanych, informacje zawarte w tej bazie będą zdecydowanie niepełne.

– W obecnie produkowanych modelach informacje o przebiegu są rejestrowane przez systemy komputerowe w nie jednym, a w wielu miejscach, nazywanych modułami lub sterownikami. Bardziej skomplikowane metody weryfikacji przebiegu oparte są na analizach rzeczywistych parametrów zapisywanych w elektronicznych systemach samochodu. Taka metoda weryfikacji prawdziwości przebiegu wymaga jednak dużej wiedzy technicznej i umiejętności interpretacji zebranych wyników z urządzeń diagnostycznych – mówi Wojciech Śliz z Auto Raport DEKRA.

Uwaga na złodziei!

Kupno kradzionego auta, oczywiście nawet wówczas, gdy o tym nie wiemy, przynosi wyłącznie same problemy. Jeśli nie sprawdzimy źródła pochodzenia samochodu przed zakupem, a w przyszłości okaże się, że pojazd pochodzi z nielegalnego źródła – możemy zostać oskarżeni o paserstwo. Przepisy jasno wskazują, że naszym obowiązkiem jest podjęcie wszystkich możliwych działań, aby mieć pewność, że samochód nie pochodzi z kradzieży. W takich sytuacjach konsekwencje są poważne – policja rekwiruje niefortunny zakup i oprócz straconych pieniędzy właścicielowi grozi odpowiedzialność karna. Legalność samochodu możemy przeważnie bezpłatnie sprawdzić w bazach pojazdów skradzionych. Szczególnie czujni powinniśmy być, kupując auto z importu.

Kolizja czy wypadek?



Kolejnym elementem weryfikacji używanego auta jest pozyskanie informacji na temat liczby i zakresu szkód komunikacyjnych oraz poznanie dostępnej dokumentacji zdjęciowej. Przeprowadzenie napraw blacharsko-lakierniczych nie jest elementem dyskwalifikującym pojazd z zakupu, istotne jest to, w jaki sposób naprawa została przeprowadzona. Poprawna naprawa, zgodnie z rygorystycznymi wymaganiami producentów, pozwala na zniwelowanie ryzyka posiadania niebezpiecznego w użytkowaniu samochodu. Gorzej, gdy samochód brał udział w poważnym wypadku, w którym został ciężko uszkodzony.

– Ocena uszkodzeń samochodu i sposobu wykonanej naprawy powinna zostać zlecona niezależnym i obiektywnym w swych opiniach ekspertom motoryzacyjnym, którzy wykorzystują szereg nowoczesnych urządzeń. Diagności pracujący w Stacjach Kontroli Pojazdów posiadają ponadto odpowiednie wykształcenie techniczne oraz doświadczenie zawodowe pozwalające na przygotowanie w pełni profesjonalnych ekspertyz, które są podstawą do podjęcia przemyślanych decyzji zakupowych – dodaje Wojciech Śliz z Auto Raport DEKRA.

Źródło: DEKRA

Udostępnij:

Drukuj



aE




TOP w kategorii






Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również