4 września br. podczas zorganizowanego w ramach XXVIII Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju panelu pt. „Elektromobilność, gaz, wodór – jak w praktyce wygląda zastosowanie alternatywnych źródeł napędów pojazdów i czy na pewno koniec silników spalinowych jest przesądzony”, eksperci dyskutowali, jak w praktyce wygląda przechodzenie na alternatywne źródła napędu z perspektywy producentów i użytkowników pojazdów w Polsce. W szczególności przyglądali się użytkownikom flotowym, którzy odpowiadają za większość zakupów nowych pojazdów w Polsce. Uczestnicy panelu dyskutowali również o tym, jakie są główne bariery rozwojowe dla popularyzacji pojazdów o napędach alternatywnych.

Wysokie koszty zakupu samochodów elektrycznych oraz słabo rozwinięta infrastruktura powodują, że aż 77% menedżerów branży motoryzacyjnej twierdzi, że silniki spalinowe jeszcze przez długi czas będą odgrywały większą rolę niż napędy elektryczne – mówi Przemysław Szywacz, dyrektor w dziale doradztwa podatkowego, w zespole doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce.

W dyskusjach na temat samochodów o napędach alternatywnych często wskazuje się, że mimo oczekiwań co do niższych kosztów eksploatacji pojazdów o napędach alternatywnych, w praktyce korzyści te nie równoważą różnicy w cenie zakupu samochodów o napędach alternatywnych i samochodów o silnikach spalinowych. Aktualne pozostaje pytanie o skalę działań państwa, mających na celu zachęcenie potencjalnych nabywców do zakupu samochodów o napędach alternatywnych.

Finansowe instrumenty wsparcia wprowadzone w wielu państwach członkowskich Unii Europejskiej z pewnością przyczyniły się do powstania zauważalnej dysproporcji w liczbie zarejestrowanych samochodów z napędami alternatywnymi w Polsce w stosunku do niektórych państw UE. Przykładowo w ciągu dwóch kwartałów 2018 r. w Polsce zarejestrowano 672 samochody elektryczne w stosunku do ponad 30 tys. tego typu samochodów zarejestrowanych w Niemczech – mówi Mirosław Michna, partner w dziale doradztwa podatkowego, szef zespołu doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce.

Eksperci zwrócili uwagę, na preferencje podatkowe wprowadzone w tym roku w Polsce, tj. zwolnienie z akcyzy nabycia samochodów elektrycznych czy też wprowadzenie zerowej stawki akcyzy na CNG i LNG, wskazując jednocześnie, że ich wejście w życie uzależnione jest od zgody Komisji Europejskiej.

Nie można również zapominać o konieczności rozwoju infrastruktury niezbędnej dla eksploatacji samochodów o napędach alternatywnych. Na koniec drugiego kwartału 2018 r. w Polsce było tylko 110 szybkich ładowarek dla samochodów elektrycznych, 23 stacji ładowania CNG i LNG i żadnej stacji ładowania FCEV – mówi Mirosław Michna, partner w dziale doradztwa podatkowego, szef zespołu doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce.

Źródło: KPMG