18-proc. wzrost sprzedaży w IV kwartale minionego roku może napawać optymizmem, że również w bieżącym roku utrzyma się tendencja wzrostowa. Szczególnie wysokie wzrosty w minionym roku można było zauważyć w segmencie samochodów typu SUV, gdzie wzrost roczny wyniósł 20 proc., natomiast w pojazdach typu van i lekkich dostawczych zanotowano solidne 11 proc. Pozytywnym trendem jest także rosnąca sprzedaż opon segmentu premium – 14 proc. w skali roku. Z kolei sprzedaż opon klasy średniej wzrosła o 7 proc, a sprzedaż najtańszych opon budżetowych o 1 proc.

– Na rynku opon do samochodów osobowych i dostawczych obserwujemy, w porównaniu z ubiegłym rokiem, znaczny wzrost. Oceniamy, że połowa tego wzrostu pochodzi ze zwiększenia sprzedaży w Polsce, a połowa wynika z większego eksportu opon – komentuje Jarosław Michalak, Prezes Zarządu Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego.

Zarówno wzrost sprzedaży opon letnich jak i zimowych jest bardzo dynamiczny. Bardzo ważnym zjawiskiem jest zwiększenie wartości rynku oponiarskiego o ponad 12 procent, wynikające w dużej części ze zmiany mixu, głównie poprzez rosnąca sprzedaż opon premium, do aut segmentu SUV oraz opon 17-calowych i większych. Opony te powiększają wartość rynku w większym stopniu, niż opony innych rozmiarów i segmentów.

Dużym sukcesem zakończył się rok dla opon motocyklowych i skuterowych, gdzie rosnąca sprzedaż jest od kilku lat stałym trendem – 59 proc. w skali roku oraz 82 proc. w porównaniu ostatniego kwartału 2016 do 2015. To oczywiście efekt wzrostu liczby rejestracji jednośladów na polskich drogach.

W oponach ciężarowych wzrost w ostatnim kwartale 2016 r. wyniósł 6 proc., jednak obraz zmienia się, jeśli porównamy sprzedaż roczną – tutaj jest spadek o 1 proc.

– Mamy nadzieję, że jest to trwałe odbicie po kilku kwartałach spadkowych. Te niższe od możliwości rynku wyniki są m.in. efektem importu opon nie markowych z Dalekiego Wschodu. Od 2012 wartość tego importu została podwojona – wskazuje z kolei Piotr Sarnecki, Dyrektor Generalny PZPO. – Liczymy, że świadomość firm transportowych odnośnie opłacalności zakupu opon będzie się zmieniać. Obecnie często jeszcze patrzy się tylko na cenę zakupu, zapominając, że należy liczyć koszt całego okresu użytkowania opon. A przecież opony, choć stanowią 5 proc. kosztów floty, to mają wpływ na 40 proc. kosztów operacyjnych firmy transportowej – dodaje.

Pozostałe kategorie opon, czyli rolnicze i przemysłowe nadal znajdują się na minusie, zarówno w porównaniu kwartalnym, jak i rocznym. Sprzedaż opon rolniczych spadła o 23 proc. w ostatnim kwartale w porównaniu do ostatniego kwartału 2015 r. oraz o 18 proc. w skali roku. Sprzedaż opon przemysłowych z kolei spadła o 20 proc. w ostatnim kwartale oraz minus 17 proc. w skali roku (w porównaniu do 2015 r.).

Jak wyniki w Polsce wyglądają na tle całego rynku europejskiego? W przypadku opon do samochodów osobowych dynamika wzrostu w skali całego kontynentu jest nieco niższa. W ostatnim kwartale wzrost wyniósł 4 proc., z perspektywy roku zwyżka jest na poziomie 2 proc. Kategoria opon motocyklowych i skuterowych pomimo niewielkiego spadku w ostatnim kwartale (minus 1 proc.) jest na 4 proc. plusie w całym roku.

Rosnąca sprzedaż jest również widoczna w oponach ciężarowych – plus 7 proc. w porównaniu kwartalnym (ostatni kwartał 2016 do 2015 roku) oraz plus 3 proc. w skali roku. To czwarty rok z rzędu, kiedy sprzedaż roczna w tej kategorii jest rosnąca.

– Podsumowując rok 2016 wyraźnie widać, że sprzedaż jest na oczekiwanym poziomie dla dojrzałego rynku. Jeśli chodzi o 2017, to trudno jest oczekiwać dalszych wzrostów, szczególnie przy tak dużym imporcie opon – mówi Fazilet Cinaralp, Sekretarz Generalna ETRMA.

Źródło: PZPO