To dobra informacja dla kierowców, gdyż dziś, jeśli podczas kontroli drogowej nie będzie on posiadał np. dowodu rejestracyjnego bądź papierowego potwierdzenia zawarcia umowy OC, przyjdzie mu zapłacić 50-złotowy mandat. I to za każdy brakujący dokument. Zgodnie z przyjętą dziś nowelizacją nie będzie już takiej konieczności. Podczas kontroli drogowej, gdy kierowca nie będzie posiadał któregoś z wymienionych dokumentów, zostaną one zweryfikowane zdalnie.

Jeśli podczas kontroli zostaną wykryte jakieś nieprawidłowości z autem w bazie zostanie wpisana odpowiednia adnotacja. Gdy powód wirtualnego zatrzymania dowodu rejestracyjnego zostanie usunięty, również w bazie wspomniany wpis zostanie skasowany.

Zgodnie z nowelą pozostała część systemu CEPiK 2.0 będzie wdrażana etapami. To odpowiedź na ubiegłoroczne problemy z funkcjonowaniem bazy CEP. Stopniowe wdrażanie pozostałych funkcjonalności systemu CEPiK 2.0 ma wyeliminować ryzyka związane z wprowadzaniem wielu nowych funkcjonalności jednocześnie, co mogłoby doprowadzić do paraliżu całego systemu. Każdorazowo Ministerstwo Cyfryzacji będzie informować z trzymiesięcznym wyprzedzeniem o planowanym wprowadzeniu nowej funkcjonalności systemu.

Za nowelizacją głosowało 255 posłów, a 153 było przeciw (26 wstrzymało się). Nowela wejdzie w życie 4 czerwca br.