Wśród nich szczególnie zagrożone są firmy uzależnione od jednego odbiorcy oraz te o mniejszym potencjale inwestycyjnym w obrębie zwiększania innowacyjności i budowania przewag w zakresie nowych technologii.

W ciągu ostatniego roku przemysł motoryzacyjny w dalszym ciągu osiągał dobre wyniki. Mimo skandalu z silnikami Diesla i zwiększonej niestabilności geopolitycznej, perspektywy krótkoterminowe są na ogół korzystne. Sytuacja ta znajduje potwierdzenie w przygotowanym przez Atradius zestawieniu ocen wszystkich krajów objętych zasięgiem raportu, które plasują się pomiędzy oceną "Dobry" a "Zadowalający".

Obecnie głównym potencjalnym ryzykiem dla przemysłu samochodowego, z jego transgranicznymi łańcuchami dostaw, wydaje się być protekcjonizm i ograniczenia wolnego handlu spowodowane znaczną zmianą polityki gospodarczej Stanów Zjednoczonych. Niezależnie jednak od kwestii politycznych i cyklu koniunkturalnego, istnieją poważne wyzwania, które wkrótce lub w kolejnych okresach będą miały wpływ na sektor motoryzacyjny.

Rosnące zapotrzebowanie na pojazdy hybrydowe i elektryczne wzrasta, a coraz większe problemy związane z ochroną środowiska, zmieniające się preferencje konsumentów i wytyczne polityczne doprowadzą do zmniejszenia udziału w rynku samochodów spalinowych. Zmianie tej towarzyszyć będą tendencja do projektowania lekkich konstrukcji metalowych, wykorzystanie nowych materiałów oraz digitalizacja.

Konkurencyjność w branży jest napędzana nowymi technologiami i innowacjami, co wymaga dużych nakładów na badania i rozwój od producentów sprzętu (tzw. OEM) oraz dostawców. Stanowi to duże wyzwanie dla większości małych i średnich podmiotów, które dostarczają mniej wartościowe elementy i części samochodowe. Są one często mocno uzależnione od jednego producenta OEM, działając przy tym w wysoce konkurencyjnym środowisku.

W ciągu ostatnich kilku lat mniejsze firmy oferujące produkty już odczuły spadek marż i niższe zyski. Mniejsze możliwości finansowe, a także brak dostępu do rynków kapitałowych i inwestorów, mogą uniemożliwić im podjęcie niezbędnych inwestycji w innowacje i utrzymanie się w trudnym, zmieniającym się środowisku rynkowym.

W ciągu pięciu lat analitycy Atradius spodziewają się zwiększenia ryzyka kredytowego dla wielu mniejszych dostawców części i komponentów, co doprowadzi do problemów związanych płynnością finansową, opóźnieniami w płatnościach, a nawet ich upadłością. Głównie dotyczy to firm zajmujących się produkcją czy dostawą skrzyń biegów lub specjalistycznych silników spalinowych oraz części do nich, a także dostarczających metalowe elementy i elementy układu wydechowego.

Wyżej wspomniane trendy dotyczące branży motoryzacyjnej w długim okresie są aktualne również dla Polski z uwagi na silne ukierunkowanie tej branży przemysłu na eksport. Polska jest w grupie 10 największych eksporterów części samochodowych na świecie. Dodatkowo zaostrzające się regulacje dotyczące emisji spalin będą dotyczyć również Polski – mówi Arkadiusz Taraszkiewicz, dyrektor regionalny ds. oceny ryzyka Atradius. – Zmiany technologiczne, które są przez nie wymuszane, powodują zwiększone nakłady producentów na badania i rozwój oraz inwestycje. Przełoży się to na zwiększone koszty, a tym samym konieczność poszukiwania marży. Presja marżowa z kolei może przełożyć się na dystrybutorów. Rozwój elektromobilności w długim okresie przyniesie znaczne zmiany w łańcuchu dostaw, mocniej dotknie producentów tych komponentów, które nie są potrzebne w samochodach elektrycznych.

Aktualne dane z rynku są pozytywne, z ponad 17 proc. wzrostem rejestracji nowych samochodów osobowych w I półroczu 2017. Silny wzrost popytu obserwowany jest ze strony klientów instytucjonalnych, w mniejszym stopniu ze strony indywidualnych.

Spodziewamy się utrzymania tego trendu z uwagi na pozytywne prognozy wzrostu gospodarczego, spadające bezrobocie, program 500+ wspierający konsumpcję. Struktura sprzedaży wskazuje na zmianę preferencji konsumentów z dynamicznie rosnącą sprzedażą pojazdów z napędem alternatywnym i hybrydowym oraz spadkiem udziału rejestracji samochodów z napędem diesla w sumie nowych rejestracji. Jednocześnie zauważalny jest wzrost popytu na samochody z segmentu premium – dodaje Arkadiusz Taraszkiewicz.

Źródło: Atriadus