Na szczególną uwagę zasługuje aplikacja kolorów trójwarstwowych, ponieważ często pojawiają się tutaj problemy z nazewnictwem poszczególnych warstw. W przypadku tego rodzaju farb w angielskiej nomenklaturze używamy słowa undercoat, co nieszczęśliwie jest tłumaczone jako podkład. Dzięki zbieżności nazwy z podkładami stosowanymi jako wypełniacz czy izolator narosło wiele uprzedzeń do takich kolorów. Trzeba jasno określić, że tutaj chodzi o kolor tła, dzięki któremu uzyskujemy odpowiedni kolor. Więc pierwszą warstwą lakieru trójwarstwowego jest tło, kolejną jest właściwy kolor, który wykończony lakierem bezbarwnym uzyskuje pożądany efekt.

Kolejnym zagadnieniem jest cieniowanie. Przede wszystkim trzeba pamiętać o zwiększeniu zakresu lakierowania, aby rozprowadzić równomiernie wszystkie warstwy. Niezbędnym produktem, który zapewni równomierne rozłożenie ziarna jest żywica cieniująca znacznie ułatwiająca prace. Niestety przy perłach czy innych trudnych kolorach obszar malowania znacznie wzrasta, aby uzyskać idealny efekt, co przekłada się na większe koszty naprawy.

Kolejną sprawą jest błędne stosowanie lakierów bezbarwnych, jak i efektownych dodatków kolorystycznych. Tutaj przede wszystkim najważniejsze jest zastosowanie odpowiedniej grubości lakieru. Dlatego należy wspomnieć o producentach lakierów, którzy dla efektu potrafią nałożyć kilka warstw klaru. Taki element przy renowacji sprawia trochę problemów, ale po zapoznaniu się z specyfikacją danego koloru można go odtworzyć. Warto też wspomnieć o efekcie pomarańczowej skórki, która jest wadą zauważaną w niektórych nowych samochodach szczególnie marek japońskich. Wtedy tylko dzięki doświadczeniu jesteśmy w stanie odbudować strukturę nieodbiegającą od oryginalnej. Jeśli chodzi o dodatki kolorystyczne, np. typu Candy, należy stosować się do proporcji zalecanych przez producenta. Najlepsze efekty uzyskuje się z odpowiednim ziarnem srebra – zastosowanie samego dodatku nie doprowadzi do otrzymania oczekiwanego efektu.

Na końcowy efekt kolorystyczny wpływa kilka podstawowych czynników. Jednym z nich jest temperatura. Warto od czasu do czasu spojrzeć na termometr i mieć na uwadze, że podawane temperatury schnięcia niekiedy odnoszą się do elementu, nie zaś do otoczenia. Kolejnym czynnikiem jest utrzymanie porządku i czystości w części lakierniczej. Równie istotnejest oświetlenie o odpowiedniej ciepłocie, zapewniające dobrą obserwację lakierowanego elementu.

Na rynku dostępna jest ogromna liczba kolorów, a ich liczba stale wzrasta wraz z prezentacją nowych modeli. Wszystkie kolory można odwzorować dzięki programom recepturowym, gdzie oprócz koloru podstawowego (tzw. matki) mamy do wyboru również warianty różniące się nieznacznie odcieniem czy wielkością ziarna. Większość firm produkujących lakiery samochodowe posiada dokumentacje kolorystyczne – tzw. colorboxy, posegregowane według marki samochodu oraz według koloru (chromatycznie). Pierwszy rodzaj wzornika posiada wymalowania oznaczone kodem OEM oraz marką samochodu. W bardzo łatwy sposób możemy więc sprawdzić, czy interesujący nas kolor pasuje do tego na karoserii – problem pojawić się może tylko w przypadku, gdy nie znamy numeru OEM.

Tego problemu nie mamy, gdy posiadamy drugi rodzaj dokumentacji – chromatyczną. Liczący się dostawcy lakierów posiadają w ofercie colorboxy, które są wymalowane tymi samymi lakierami, które znajdują się na mieszalniku.

Jeszcze kilka lat temu kolor biały kojarzył się wyłącznie z pojazdem firmowym – auto w tym kolorze łatwo było okleić reklamami. Indywidualny odbiorca zupełnie nie był zainteresowany białym samochodem. Sprzedawcy często nawet obniżali cenę takich aut. Jednak to się zmieniło i kolor biały lub jego odmiana perłowo-biała jest najbardziej pożądanym i najmodniejszym kolorem w salonach samochodowych. Potwierdzają to dane producentów lakierów samochodowych.