Teza zawarta we wstępie ma swoje podłoże w wynikach badań przeprowadzonych na zlecenie marki OSRAM przez Instytut Badawczy ARC Rynek i Opinia latem tego roku. Prawie każdy z kierowców choć raz w swoim życiu zmierzył się z wyzwaniem zakupu żarówki samochodowej. Zakup najczęściej wygląda tak, że kryterium decydującym jest cena i typ oprawy żarówki, który ma pasować do danego samochodu. Tymczasem z jakością źródeł światła bywa bardzo różnie i warto wybierać świadomie nie tylko producenta i model, lecz także miejsce zakupu.

Wiedza a praktyka

Według badań przeprowadzonych przez innego producenta oświetlenia, użytkownicy kontrolują światła tylko wtedy, kiedy muszą, czyli podczas corocznego przeglądu technicznego. Wyniki badania przeprowadzonego na próbce ponad 800 kierowców nie są wcale zaskakujące, biorąc pod uwagę fakt, że badania techniczne samochodu, podczas których kontroluje się ustawienie świateł, też przeprowadza się co roku. 13% kierowców kontroluje oświetlenie raz na 2 lata, a 11% rzadziej lub w ogóle. Oprócz samego badania oświetlenia 2/3 kierowców pamięta o posiadaniu kompletu zapasowych żarówek. Ponieważ nie ma obowiązku wożenia ich w aucie, wynik ten można uznać za bardzo zadowalający.

Polscy kierowcy wiedzą, jakie technologie oświetleniowe są stosowane w motoryzacji – 87 proc. zna halogeny, 73 proc. technologię LED, a 65 proc. wie, czym są lampy ksenonowe. Najrzadziej wskazywanymi rozwiązaniami okazały się lasery (13 proc.) i OLEDy (9 proc.). Nic dziwnego, wszak te technologie dziś występują jedynie w kilku seryjnie produkowanych modelach aut. Wydawać by się mogło, że na pytanie o technologię zastosowaną w samochodzie posiadanym przez respondentów, wyniki będą podobne. Nic bardziej mylnego. 42 proc. ankietowanych nie potrafiło wskazać rozwiązania, z którego obecnie korzysta. 36 proc. wskazało na halogeny jako główną technologię w swoich reflektorach, 12% stosuje LEDy, ksenony zaś – 11%. Wniosek nasuwa się jeden – mimo dużej wiedzy, kierowcy w praktyce nie przywiązują istotnej wagi do kwestii oświetlenia.

W tym miejscu otwiera się szerokie pole do działania z poziomu warsztatu w celu uświadomienia kierowcom, jak duży wpływ na bezpieczeństwo ma prawidłowo działające źródło światła.

64 proc. kierowców kupuje dziś samochodowe źródła światła w internecie – przede wszystkim w serwisach aukcyjnych (29 proc.), ale też sklepach internetowych (24 proc.) i na stronach producentów (12 proc.). Dla 61 proc. respondentów miejscem zakupu są stacjonarne sklepy motoryzacyjne, a 41 proc. kupuje na stacjach benzynowych.  Przy wyborze źródeł światła polscy kierowcy najczęściej kierują się ceną – na nią, jako główny czynnik wyboru, wskazał co drugi respondent. Dla blisko połowy (48 proc.) istotną kwestią jest jakość produktu, m.in. trwałość źródeł światła, a 38 proc. kierowców ufa rekomendacjom sprzedawców i mechaników. Internet jest nie tylko miejscem zakupu, lecz także stał się źródłem wiedzy i informacji o produktach – co 5 kierowca przy wyborze żarówek kieruje się opiniami znalezionymi na forach internetowych.

Nawet minimalna odchyłka w przypadku żarówek reflektorowych może powodować oślepianie innych kierowców lub znaczne zmniejszenie zasięgu świateł. Jedno i drugie jest bardzo niekorzystne.
Andrzej Przybylski, dyrektor działu Speciality Lighting w firmie OSRAM

Niemal połowa badanych (49 proc.) kierujących się ceną przy wyborze żarówek robi to ze względu na oszczędność. To złudne przekonanie. Tańszy produkt to bardzo często niska jakość produktu, niedostateczna widoczność i zdecydowanie krótsza trwałość, co w efekcie przekłada się na częstszą wymianę żarówek i w praktyce wcale nie musi okazywać się korzystne cenowo. Ponadto 1/5 osób kierujących się ceną jest zdania, że tańsze żarówki niewiele różnią się od ich droższych odpowiedników.

– Oczywiście, wśród tanich żarówek mogą się zdarzyć takie, które mają dobrą jakość. Ale czy warto zdawać się na przypadek, gdy w grę wchodzi bezpieczeństwo? Produkty znanych marek charakteryzują się niemal idealną powtarzalnością, co oznacza że skrętka żarnika jest w żarówkach wyprodukowanych w różnym czasie w tym samym miejscu. To bardzo ważne, gdyż nawet minimalna odchyłka w przypadku żarówek reflektorowych może powodować oślepianie innych kierowców lub znaczne zmniejszenie zasięgu świateł. Jedno i drugie jest bardzo niekorzystne – tłumaczy Andrzej Przybylski, dyrektor działu Speciality Lighting w firmie OSRAM.

Prawie 1/4 badanych kierujących się jakością przy zakupie oświetlenia samochodowego jako uzasadnienie takiego wyboru podaje bezpieczeństwo i dobrą widoczność, które gwarantują żarówki dobrej jakości.

Żarówka żarówce nierówna

Określenie punktów referencyjnych podczas pomiaru natężenia oświetlenia.

Niemal 3/4 kierowców nigdy nie podejrzewało, że mogło kupić podrobioną żarówkę bądź lampę ksenonową. Co więcej, blisko 85% nie wie nawet, jak można sprawdzić oryginalność produktu. Większość użytkowników aut kupuje w internecie – miejscu, gdzie ryzyko nabycia „oszukanej” żarówki jest największe. – Dlatego, by uniknąć zakupu podróbek, warto zachować ostrożność – podejrzenia powinna wzbudzić rażąco niska cena, wyraźnie odbiegająca od innych ofert, słabszej jakości opakowanie lub jego brak. Warto wiedzieć, że konsekwencje związane z podrabianymi produktami mogą ponieść wszyscy – niezależnie od tego, czy mają świadomość, że towar pochodził z nielegalnego źródła.

Co drugi kierowca, w przypadku zakupu podrobionej żarówki, zwróciłby ją do sklepu, co piąty – poinformowałby o tym fakcie producenta i ostrzegł rodzinę. Jednak co czwarty – zamontowałby taki produkt bez względu na konsekwencje, a te mogą być bardzo poważne – jakość podróbek jest najczęściej bardzo niska, co negatywnie wpływa na bezpieczeństwo jazdy, może także doprowadzić do uszkodzeń reflektora lub instalacji elektrycznej.

Największym problemem jest fakt, że żarnik w żarówce halogenowej ściśle współgra z reflektorem. Pozycja żarnika wobec samego odbłyśnika ma niebagatelne znaczenie przy kształtowaniu granicy światłocienia oraz przy prawidłowym kształtowaniu strumienia świetlnego. Niewielkie odsunięcie żarnika od ogniska reflektora może powodować całkowite oślepianie kierowców samochodów jadących z naprzeciwka. 

Także stosowanie źródeł światła o niewłaściwej mocy (tak zwane żarówki pirackie) może powodować znaczny wzrost temperatury reflektora. Ze względu na zazwyczaj około dwukrotnie większą moc świetlną instalacja elektryczna samochodu jest obciążana dwukrotnie większym natężeniem prądu pobieranego przez żarówki. To odbija się na sklejaniu styków we włącznikach i przekaźnikach oraz na topieniu się wtyczek i kostek na żarówkach. Rezultatem może być nawet pożar samochodu.

Warto wiedzieć
Przepisy dotyczące świateł mijania
Granica światła i cienia zawiera:
1. Dla świateł przeznaczonych do ruchu prawostronnego:
• prostą „część poziomą” z lewej strony,
• część wznoszącą się „załamanie – wzniesienie” z prawej strony.
2. Dla świateł przeznaczonych do ruchu lewostronnego:
• prostą „część poziomą” z prawej strony,
• część wznoszącą się „załamanie – wzniesienie” z lewej strony.
W każdym przypadku część „załamanie – wzniesienie” musi być ostra.
Regulację przeprowadza się, stosując płaski pionowy ekran ustawiony w odległości 10 lub 25 m (jak to określono w pkt 9 załącznika 1) przed reflektorem i pod kątem prostym do osi pojazdu. Ekran musi być dostatecznie szeroki, aby umożliwiał zbadanie i dostosowanie granicy światła i cienia światła mijania w przedziale co najmniej 5° z każdej strony linii V–V (linii wyznaczonej przez oś optyczną reflektora).
Regulację pionową przeprowadza się, przesuwając poziomą część granicy światła i cienia w górę z pozycji poniżej linii B i ustawia się w jej pozycji nominalnej, 1% (0,57 stopnia) poniżej linii H–H.

Badania homologacyjne

Zgodnie z warunkami homologacyjnymi każdy reflektor ma określone parametry dotyczące rozsyłu światła. Zgodność reflektora z wytycznymi homologacyjnymi jest potwierdzana odpowiednim oznaczeniem na jego kloszu. Poszczególne znaki w homologacji poświadczają, w jakim kraju były przeprowadzone badania i jakich świateł dotyczą. Szczegółowe warunki homologacyjne oraz opis poszczególnych znaków znajdują się w Regulaminie 112 Europejskiej Komisji Gospodarczej Organizacji Narodów Zjednoczonych (EKG ONZ) – Jednolite przepisy dotyczące homologacji reflektorów pojazdów silnikowych emitujących asymetryczne światło mijania lub światło drogowe, lub oba te rodzaje świateł, i wyposażonych w żarówki lub moduły diod elektroluminescencyjnych (LED). Przepisy te weszły w życie 15 lipca 2013 r. i zawierają już informacje na temat oznaczeń reflektorów LED.

Badania homologacyjne określają rozkład promieni świetlnych w przestrzeni oraz natężenie światła emitowanego przez reflektory. Do pomiaru natężenia oświetlenia podczas homologacji używa się ekranu, na którym naniesione są punkty referencyjne. Uwzględniają one położenie charakterystycznych elementów ruchu drogowego, takich jak pobocza, samochody jadące z przeciwka, oś jezdni. Rozkład światłości głównego światła mijania musi obejmować granicę światła i cienia (ilustracja 2) z uwzględnieniem tolerancji, jaka jest oznaczona na rysunku.

Ustawianie świateł w samochodzie

W trakcie eksploatacji samochodu ustawienie świateł przednich powinno być regularnie kontrolowane. Najczęściej jednak ma to miejsce – jak wspomniano na wstępie – na stacji kontroli pojazdów. Kontrola ustawienia świateł powinna mieć miejsce także po wymianie reflektorów oraz po ich demontażu i montażu. Często ignorowane jest ustawianie świateł po naprawie elementów zawieszenia, takich jak amortyzatory czy elementy sprężyste. Po wymianie tych elementów najczęściej zmienia się wysokość zawieszenia, a co za tym idzie – wysokość strumienia światła. Podobnie ignorowana jest regulacja świateł po wymianie żarówki wymagającej wyjęcia reflektora. Wielu specjalistów idzie o krok dalej, zalecając regulację wysokości reflektorów po każdej wymianie żarówki.