Sama operacja wymiany jest prosta jeśli użyjemy odpowiednich narzędzi. Posłużymy się przykładem przednich klocków hamulcowych w samochodzie Renault VelSatis/Espace IV. Pierwszą czynnością po zdjęciu koła jest demontaż sprężyny zacisku. Ta potrafi sprawić sporo kłopotów, ponieważ często zapieka się w otworze w zacisku, co skutkuje jej urwaniem i koniecznością usunięcia jej reszty z otworu w zacisku przez odwiercanie. 

Po zdjęciu sprężyny konieczne jest zdjęcie zaślepek po wewnętrznej stronie. Pod zaślepkami znajdują się trzpienie przesuwne zacisku, które są wykręcane z jarzma. Do ich wykręcenia w tym przypadku konieczne jest użycie 7-milimetrowego klucza imbusowego. W innych samochodach spotyka się odmienne rodzaje mocowania zacisku. Po wykręceniu trzpieni konieczne jest odchylenie zacisku i zsunięcie go razem z klockiem wewnętrznym z tarczy. Klocek wewnętrzny jest zamocowany do tłoka zacisku za pośrednictwem przynitowanej do klocka sprężyny. Po zsunięciu klocek należy usunąć razem z klockiem zewnętrznym osadzonym w jarzmie zacisku.

W prawidłowo pracującym układzie hamulcowym klocki hamulcowe powinny się zużywać równomiernie. To oznacza, że każdy zdejmowany zużyty klocek z danej osi samochodu powinien mieć w przybliżeniu taką samą grubość. Wyraźna różnica w grubości warstwy ciernej klocków hamulcowych na jednej osi świadczy o nieprawidłowej pracy układu hamulcowego. Konieczne jest znalezienie przyczyny takiego stanu.

Jaka jest minimalna grubość klocka hamulcowego?

Na to pytanie trudno odpowiedzieć jednoznacznie. Za pewnik można jednak uznać, że nie należy pozwolić, aby kierowca doprowadzał do sytuacji, kiedy cały materiał cierny zostanie starty, a o tarczę hamulcową będzie tarła blacha nożna klocka. Doprowadzanie warstwy ciernej do minimalnej grubości jest niebezpieczne jeszcze z tego powodu, że blacha nośna może mieć wypustki, dzięki którym materiał cierny skuteczniej jest do niej przytwierdzony. Wypustki tworzą wybrzuszenia wykraczające ponad powierzchnię płyty. Bezpieczne jest zachowanie kilkumilimetrowej warstwy materiału ciernego.

 W tym miejscu wyłania się kolejne zagadnienie – materiał cierny to mieszanka żywic, grafitu i włókien, co oznacza, że jest ona izolatorem termicznym. Im cieńsza jest warstwa cierna, tym więcej ciepła przenoszone jest do zacisku hamulcowego, a dokładniej do tłoka w zacisku. Podczas jazdy z bardzo cienką warstwą cierną płyn jest bardziej obciążany termicznie niż w przypadku używania nowych klocków hamulcowych.

Zacisk hamulcowy po demontażu klocków musi być dokładnie oczyszczony. Każdorazowo należy skontrolować stan osłon gumowych tłoka oraz wsunąć tłok, używając odpowiedniego narzędzia. W przypadku, kiedy tłok nie przesuwa się konieczne jest zregenerowanie zacisku hamulcowego.  Zacisk oraz jarzmo zacisku trzeba każdorazowo dokładnie oczyścić z rdzy, osadów oraz pyłu, który powstaje podczas ścierania materiału klocków hamulcowych. Szczególnie dokładnie należy oczyścić powierzchnie przylegania klocków do jarzma oraz zacisku hamulcowego. Całość dobrze jest zmyć środkiem chemicznym usuwającym dodatkowo wszystkie tłuszcze i osady. 

Montaż

Przed montażem nowych klocków hamulcowych niezbędna jest kontrola stanu tarczy hamulcowej oraz pomiar jej grubości. W przypadku, gdy klocek hamulcowy tarł już metalem o tarczę – ta jest bezdyskusyjnie do wymiany. Tarcze hamulcowe, podobnie jak klocki, wyśmiać należy kompletami na jedną oś. Gdy na tarczach widnieją spękania lub bardzo głębokie rysy kołowe, także należy je wymienić. Warunkiem podstawowym jest jednak grubość tarczy. W omawianym samochodzie nominalna grubość tarczy wynosi 28 mm. W obsługiwanym egzemplarzu grubość zmierzona wynosiła 26,95 mm, natomiast grubość minimalna wynosi 25 mm. Po weryfikacji tarczy hamulcowej okazało się, że nie jest konieczna jej wymiana na nową.

Po oczyszczeniu zacisku i jarzma oraz cofnięciu tłoka w zacisku można przystąpić do montażu nowych klocków. Pierwszą czynnością jest sprawdzenie, czy klocek swobodnie przesuwa się w jarzmie. Jeśli ruch klocka jest blokowany, należy skontrolować, co jest tego przyczyną i ją usunąć. Najczęściej ruch klocka jest blokowany przez rdzę lub brud, które nie zostały usunięty. Powierzchnie styku klocka z jarzmem, czyli miejsca, w których występuje tarcie na skutek przesuwania się klocka względem jarzma, należy pokryć niewielką ilością smaru miedziowego lub ceramicznego, odpornego na wysokie temperatury i zapobiegającego blokowaniu się klocka w jarzmie. Po montażu klocka hamulcowego w jarzmie i drugiego w zacisku można założyć zacisk i przykręcić prowadnice odpowiednim momentem. Po przykręceniu prowadnic zacisku zakłada się nową sprężynę, która powinna być w zestawie nowych klocków hamulcowych.

Czynnościami wieńczącymi wymianę klocków hamulcowych są założenie koła i kilkukrotne przyciśnięcie pedału hamulca, aby tłok zacisku docisnął klocki hamulcowe do tarczy i ustawił się w pozycji roboczej. Na koniec pozostaje sprawdzenie poziomu płynu hamulcowego w zbiorniczku. Układ jest zaprojektowany w taki sposób, że przy nowych klockach hamulcowych wszystkich kół poziom płynu powinien być w stanie maksymalnym. Objętość zbiorniczka jest tak dobrana, że na skutek zużycia klocków hamulcowych poziom płynu spada do takiego stanu, że na desce rozdzielczej zaświeci się kontrolka ostrzegawcza.

 

Ilustracja 1. Umiejscowienie sprężyny zacisku oraz miejsce jej mocowania w korpusie.

Ilustracja 2. Trzpienie zacisku hamulcowego. Aby je odkręcić konieczne jest zdjęcie zaślepek i użycie klucza imbusowego 7 mm.

Ilustracja 3. Grubość zużytych klocków hamulcowych powinna być równa.

Ilustracja 4 (mała). Ręczne urządzenie do wciskania tłoka w zacisk. Przed operacją wciaskania należy sprawdzić stan uszczelnień tłoka.

 

 

 

Ilustracja 5. Oczyszczenie zacisku oraz jarzma.

 

 

 

 

 

 

 

Ilustracja 6. Pomiar grubości tarczy hamulcowej.

Ilustracja 7. Smar miedziowy naniesiony na powierzchnie styku klocka z jarzmem zacisku hamulcowego.

Ilustracja 8. Dokręcanie prowadnic zacisku hamulcowego.

Ilustracja 9. Montaż klocków hamulcowych zakończony jest po założeniu nowej sprężyny zacisku.