Części do samochodów ciężarowych odporne na wirusy

Udostępnij:

Stan zamrożenia gospodarki związany z pandemią koronawirusa objął zdecydowaną większość sektorów przemysłowych i usługowych. W przypadku transportu (w tym także międzynarodowego) sytuacja nie wygląda jeszcze tragicznie, gdyż zlecenia przewozu towarów i w mniejszym stopniu osób wciąż są realizowane, co ma bezpośrednie przełożenie również na rynek części zamiennych do pojazdów ciężarowych.

 

Z najnowszego komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego na temat koniunktury gospodarczej wynika jednak, że w kwietniu polska branża transportowa zaczęła odczuwać niekorzystne następstwa pandemii Covid-19. Wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w sektorze transportu i gospodarki magazynowej spadł aż o 48,3 pkt. i jest to jeden z największych spadków spośród różnych branż objętych badaniem GUS. Gorsze nastroje przedsiębiorców, wynikające przede wszystkim ze zmniejszonego popytu na usługi transportowe, a także niepewności co do ogólnej sytuacji gospodarczej w kraju, przekładają się na rozwój rynku pojazdów użytkowych, w tym zwłaszcza ciężarowych, co w dłuższej perspektywie może odbić się także na producentach części zamiennych do tego typu pojazdów.

Sprzedaż ciężarowych mocno w dół

Widać to zresztą już w statystykach sprzedaży pojazdów użytkowych oraz ciężarowych o DMC powyżej 3,5 tony. Jak podaje PZPM, w marcu (w momencie wysyłki artykułu do druku statystyki za kwiecień nie zostały jeszcze opublikowane), zarejestrowano 1620 pojazdów tej kategorii, co jest wynikiem o prawie połowę (49%) niższym niż w marcu ubiegłego roku. Tendencja spadkowa w tej grupie pojazdów trwa nieprzerwanie od lipca 2019 r., w efekcie czego rynek cofnął się do wyników uzyskiwanych w latach 2012–2014.


Dominujące w grupie pojazdów użytkowych samochody ciężarowe (DMC pow. 3,5 t) zanotowały w marcu jeszcze większy spadek w porównaniu z marcem 2019 r. (-49,7%). Był on spowodowany przede wszystkim gwałtownym obniżeniem popytu na ciągniki samochodowe (-55,3%). Wśród podwozi liczba nowych rejestracji była również zdecydowanie niższa niż rok wcześniej (-32,8%). Od początku 2020 r. liczba nowych rejestracji samochodów ciężarowych wyniosła 4710 pojazdów, co oznacza wynik gorszy niż w pierwszym kwartale 2019 r. o 36,8%. W tej kategorii pojazdów znalazło się 3459 ciągników, ale ich liczebność zmniejszyła się w porównaniu do analogicznego okresu 2019 r. o 40,7%.

Źródło: VOLVO

Duże spadki popytu w grupie pojazdów użytkowych o DMC powyżej 3,5 tony widoczne są również na rynku wtórnym. W marcu do kraju sprowadzono 1864 pojazdy ciężarowe – jest to wynik o 44,6% niższy niż rok wcześniej. Od początku tego roku z zagranicy trafiło do Polski 6408 samochodów ciężarowych, tj. o prawie jedną piątą mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.


TOP w kategorii




 

Części zamienne trzymają poziom

Obecna sytuacja w segmencie pojazdów ciężarowych – spadki sprzedaży, a także zmniejszająca się liczba zleceń transportowych – powoli będzie się przekładać także na rynek części zamiennych do tego typu pojazdów. Jak zauważa Grzegorz Fedorowicz, menedżer ds. konceptów warsztatowych w firmie ZF Aftermarket, w pojazdach powyżej 7 ton w chwili obecnej nie jest jeszcze widoczny trend spadku zamówień, pomimo wprowadzonych restrykcji, a co za tym idzie – przestojów w przemyśle i handlu. Można tutaj wymienić kilka przyczyn, przede wszystkim związanych z ograniczeniem produkcji oraz importu z Dalekiego Wschodu, co spowodowało problemy z zaopatrzeniem w tanie części, szczególnie tak zwanych „marek własnych”. – Produkcja komponentów koncernu ZF do europejskich pojazdów komercyjnych powyżej 7 ton zlokalizowana jest prawie w całości na terenie Europy, gdzie mimo częściowego ograniczenia produkcji nie dotknęło ono rynku wtórnego i magazyny dostarczające na rynek wtórny pracują w zasadzie normalnie, przy zachowaniu najwyższych zasad bezpieczeństwa. Transport w dużej części też dalej musi funkcjonować, także nawet jeżeli dotknęły go ograniczenia w związku z epidemią, to nie jest to głęboki spadek – wyjaśnia ekspert z ZF.

Transport w dużej części musi dalej funkcjonować, zatem nawet jeżeli dotknęły go ograniczenia w związku z epidemią koronawirusa, to nie jest to głęboki spadek.

 

Grzegorz Fedorowicz
Menedżer ds. konceptów warsztatowych, ZF Aftermarket

Na trudną ogólną sytuację na europejskim rynku zwraca uwagę Łukasz Łatkowski, doradca techniczny/specjalista ds. firm transportowych w firmie BPW Polska. W efekcie wiele fabryk było zmuszonych do wstrzymania produkcji, drastycznie spadła konsumpcja, a w konsekwencji zmniejszyła się liczba zleceń transportowych. – Na szczęście transport żywności, materiałów budowlanych i produktów farmakologicznych odbywa się w miarę płynnie. Na rynku części zamiennych zauważamy spadek obrotów w granicach od 15 do 25% w zależności od producenta i typu części zamiennych. Poziom spadku odzwierciedla zmniejszanie  liczby zleceń transportowych.

Łukasz Łatkowski BPWKlienci wiedzą, że pozorna oszczędność wynikająca z niższej ceny zakupu części może zakończyć się kosztowną i kłopotliwą naprawą za granicą. Dlatego pomimo obecnej sytuacji wybierają oryginalne części zamienne.

 

Łukasz Łatkowski
Doradca techniczny/specjalista ds. firm transportowych w firmie BPW Polska

W zależności od asortymentu

Oczywiście różnie kształtuje się poziom sprzedaży części zamiennych w zależności od ich kategorii. Według Łukasza Łatkowskiego da się zauważyć w tej kwestii pewną tendencję: w większym stopniu spadła liczba zamówień na asortyment eksploatacyjny, czyli szybko rotujący (np. tarcze i klocki hamulcowe). Hurtownie zmniejszają poziom swoich stanów magazynowych, a serwisy wykorzystują zapasy własne. Natomiast obrót częściami rzadziej podlegającymi wymianie niewiele się zmienił.

Natomiast w koncernie ZF, jak podkreśla Grzegorz Fedorowicz, do dnia dzisiejszego nie odnotowano spadku sprzedaży w żadnej z grup części czy asortymentu, który jest dostępny w ofercie firmy na rynek wtórny, a niektóre części eksploatacyjne, jak hamulce czy amortyzatory, odnotowały nawet wzrost zamówień.

Kryzysowa sytuacja, jaka dotyka przedsiębiorców z branży transportowej, nie powoduje na razie, że przestawiają się oni na tańsze zamienniki. – Wśród przewoźników, zwłaszcza w transporcie międzynarodowym, jest wysoka świadomość zalet stosowania oryginalnych części zamiennych, które gwarantują najwyższy dostępny poziom trwałości i bezpieczeństwa jazdy. Klienci wiedzą, że pozorna oszczędność wynikająca z niższej ceny zakupu części może zakończyć się kosztowną i kłopotliwą naprawą za granicą. Dlatego pomimo obecnej sytuacji wybierają oryginalne części zamienne – wyjaśnia przedstawiciel firmy BPW Polska.

Podobnie na tę kwestię patrzy Grzegorz Fedorowicz, według którego właściciele pojazdów transportowych i firmy już wiedzą, że stosowanie części oryginalnych zgodnych z jakością OE w końcowym bilansie użytkowania pojazdu jest o wiele tańsze i przynosi wymierne oszczędności, szczególnie przeliczając to na osiągane przebiegi pojazdów wyposażonych w takie części czy komponenty. 

Artykuł ten ukazał się w czasopiśmie

Udostępnij:

Drukuj





Wojciech Traczyk



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również