Dobry płyn do chłodnic czy wymiana uszkodzonego układu

© Organika

Udostępnij:

Dobry jakościowo płyn to wydatek rzędu 35 złotych, a wymiana uszkodzonego układu chłodniczego sięga nawet do 1500 złotych!

Pracujący silnik samochodu wydziela spore ilości ciepła. Za zapewnienie optymalnej temperatury i utrzymanie jej na stałym poziomie odpowiada układ chłodzenia. Nie tylko chroni on silnik przed przegrzaniem i korozją, ale i przed całkowitym zniszczeniem. Jak więc zadbać o układ chłodniczy i tym samym zapewnić prawidłową pracę silnika i bezpieczeństwo podróży?


Po pierwsze kontrola

Układ chłodzenia składa się z wielu elementów, takich jak: chłodnica, termostat, pompa wody, czy czujniki. Układ ten kieruje płyn chłodniczy w partie silnika o najwyższej temperaturze. Gdyby nie płyn, praca całego układu byłaby niemożliwa, dlatego tak ważne są regularne kontrole. Jedyne co możemy zrobić bez skorzystania z usług specjalisty, to sprawdzenie poziomu płynu. Jego niedostateczna ilość może doprowadzić do przegrzania silnika. Wymianę możemy przeprowadzić samodzielnie, jednak rekomendujemy wizytę u mechanika – tym bardziej, że koszt wymiany płynu nie jest wysoki. Należy pamiętać, że standardowo wymiana płynu chłodniczego w zależności od jego rodzaju  powinna odbywać się co 3 do 5 lat. Dodatkowo, warto także kontrolować temperaturę silnika na wskaźniku deski rozdzielczej – jej podwyższenie oznacza uszkodzenie układu chłodniczego. Należy wtedy zatrzymać samochód i sprawdzić, czy nie ma pod nim śladów wyciekającego płynu.


TOP w kategorii




Wybór odpowiedniego płynu

– Nowoczesne silniki są lżejsze i jednocześnie mocniejsze, co prowadzi do szybszego przegrzewania się jego elementów. Dlatego tak ważny jest wybór dobrego jakościowo płynu chłodniczego – mówi Mariusz Melka, pełnomocnik zarządu ds. jakości z Organiki S.A., producenta chemii motoryzacyjnej.

Przed zakupem płynu powinniśmy sprawdzić, czy jest on zgodny z zaleceniami, oraz czy wytworzony był według najnowszych technologii i z wykorzystaniem najwyższej jakości składników. Warto zwrócić uwagę na to, czy płyn jest wielosezonowy, a więc czy zapewni optymalną ochronę układu chłodniczego w każdych warunkach atmosferycznych. Ważne jest także to, czy płyn jest mieszalny z innymi płynami. W dzisiejszych czasach jest to dość popularny zabieg - musimy tylko pamiętać, aby płyny były wyprodukowane w tych samych technologiach oraz, aby nie mieszać płynów starszej generacji z nowszymi.

– Na tę porę roku rekomendujemy nową linię płynów do chłodnic GLIXOL. Są to nowoczesne, wielosezonowe płyny. Na etykiecie płynów znajduje się kod QR, który zeskanowany przekierowuje do aplikacji „Dobierz płyn do chłodnic w 3 krokach”, pozwalającej w łatwy i szybki sposób uzyskać informację, jaki płyn zastosować do modelu posiadanego samochodu. Alternatywą na tzw. dolewki, jest mieszalny z innymi płynami do chłodnic GLIXOL UNIWERSALNY -35, co na pewno jest dużym plusem w tzw. awaryjnych sytuacjach – mówi Katarzyna Trzpil, dyrektor marketingu firmy Organika S.A. – Pamiętajmy tylko, aby do płynów chłodniczych nie dolewać wody. Nie jest ona w stanie zapewnić optymalnego chłodzenia silnika. Nie zabezpiecza też układu przed korozją i zamarzaniem – dodaje.

Skutki zaniedbania układu chłodniczego

Zaniedbanie układu chłodniczego niesie za sobą negatywne konsekwencje. Jeśli np. zauważymy, że wskaźnik temperatury silnika jest nieruchomy – może okazać się, że termostat uległ awarii, bądź też chłodnica została zapowietrzona. Często po lecie zdarza się, że układ chłodniczy zanieczyszczony jest piaskiem, czy liśćmi – to uniemożliwi odprowadzenie ciepła, dlatego trzeba go oczyścić. Kluczową jednak rolę w układzie chłodniczym pełni płyn, ponieważ możemy kontrolować go samodzielnie, a zaniedbanie jego stanu może okazać się dość kosztowne. Pominięcie tego aspektu grozi przegrzaniem silnika, korozją lub zakamienieniem układu chłodniczego – konieczna będzie wtedy jego wymiana.

– Zaniedbanie tak pozornie błahej czynności jaką jest kontrola płynu grozi uszkodzeniem całego układu chłodniczego. Jego wymiana to koszt rzędu 500–1500 złotych, a dobry płyn to wydatek ok. 35 złotych. Aby więc zadbać o układ w pierwszej kolejności zadbajmy o dobry jakościowo płyn – mówi Mariusz Melka. 

Źródło: Organika

Udostępnij:

Drukuj





aE



Chcesz otrzymać nasze czasopismo?
Zamów prenumeratę
Zobacz również